



Święci pokazują nam, jak ważna jest determinacja wiary w naszym życiu, jak ważna jest niezłomność w dążeniu do celu mimo wszelkich przeszkód, mimo różnych słabości i zewnętrznych trudności. Prośmy dzisiaj z ufnością o ich wstawiennictwo, aby nasza Ojczyzna była ziemią ludzi trzeźwych, ludzi wiernych Chrystusowi i Kościołowi – mówił w środowym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych Konferencji Episkopatu Polski.

Dzień Zaduszny to konsekwencja wiary Kościoła – tej starożytnej, którą wyrażamy w Składzie Apostolskim: „wierzę w świętych obcowanie”. Kiedy sprawujemy liturgię, Chrystusowi towarzyszą wszyscy zbawieni – mówił w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja, ks. prof. Jan Perszon, teolog.

W uroczystość Wszystkich Świętych dziękowaliśmy Bogu za tych, którzy osiągnęli życie wieczne. Tego dnia w Polsce nawiedzaliśmy także groby bliskich zmarłych i modliliśmy się o dar nieba dla nich.

Świętość jest darem, nie można jej kupić – podkreślał w czasie rozważań przed modlitwą Anioł Pański Ojciec Święty Franciszek.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry! Dziś obchodzimy uroczystość Wszystkich Świętych. W świetle tej uroczystości zastanówmy się przez kilka

W kościele katolickim przeżywamy dziś Uroczystość Wszystkich Świętych. Tego dnia wspominamy tych, którzy osiągnęli już życie wieczne. Należą do nich kanonizowani i błogosławieni, ale również zmarli, których codzienne życie było nacechowane świętością. Dziś w kościołach i na cmentarzach w całej Polsce są sprawowane Msze święte. Po Eucharystii ścieżkami cmentarzy przechodzą procesje.

„Uroczystość Wszystkich Świętych i następujący po niej Dzień Zaduszny, w którym wspominamy wiernych zmarłych, dogłębnie naznaczone są tajemnicą krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa” – mówi ks. abp Marek Jędraszewski w orędziu skierowanym do wiernych na 1 i 2 listopada.

Samo słowo „zaduszki” kojarzy się z tęsknym wspominaniem zmarłych nad uporządkowanymi grobami, pełnymi kwiatów i migoczących zniczy. Przychodzi też nieodparta refleksja, czy za rok wszyscy dziś obecni będą jeszcze nawiedzać cmentarz. Pomyślmy, ile ludzi odeszło w mijającym roku. Nieobce są nam słowa, że człowiek odchodzi w momencie dla niego najlepszym, bo Pan Bóg jest dobry…

Chrystusowi Panu bardzo zależy na tym, abyśmy znali Jego samego i znali Ojca. W tym jest chwała Boża, że Bóg jest poznany przez człowieka. Patrzymy na drogi, którymi to poznanie do nas dochodzi. Wiemy, że zanim my sami zdążymy pomyśleć, poczuć i zrozumieć – po ludzku, już dochodzi do nas Pan Bóg ze swoją łaską w chrzcie świętym.

„Wiele zawdzięczam Tyńcowi, nie tylko ja, ale i Polska cała” – powyższe słowa usłyszeliśmy z ust św. Jana Pawła II w Tyńcu przed dwudziestoma z górą laty, 19 sierpnia 2002 roku. Była to ostatnia pielgrzymka Papieża do Polski, a Tyniec był ostatnim miejscem, które nawiedził.

29 października br. odbył się coroczny zjazd sióstr nazaretanek prowincji warszawskiej. W spotkaniu zorganizowanym przez przełożoną prowincjalną, siostrę Wiesławę Hyzińską, uczestniczyło ponad 200 sióstr, które spotkały się w Warszawie w domu prowincjalnym przy ulicy Czerniakowskiej. Z zebranymi online łączyły się siostry posługujące poza granicami kraju.
