Ojciec Święty Franciszek: Wiara nie czyni więźniami przeszłości, ale daje odwagę
Papież Franciszek powiedział w piątek młodym katolikom w stolicy Tajlandii, Bangkoku, że wiara przodków nie czyni z nich „więźniów przeszłości”, ale musi uczyć odwagi, by umieli odpowiedzieć na nowe wyzwania. Msza św. była ostatnim punktem jego wizyty w tym kraju.
W katedrze na Mszy św. dla młodzieży zgromadziło się około 700 osób, a wokół świątyni było według władz 10 tys. wiernych.
W homilii Papież mówił, że zdarza się, iż w obliczu problemów i przeszkód, „serce stygnie” i traci się radość.
„Dlatego chciałbym was zapytać: czy chcecie podtrzymać ogień, który może was oświecić pośród nocy i trudności? Czy chcecie się przygotować, by odpowiedzieć na wezwanie Pana?” – mówił.
Papież Franciszek wyjaśniał młodym katolikom, że są „dziedzicami wspaniałej historii ewangelizacji”, która została im przekazana jako „święty skarb”.
„Drodzy przyjaciele, aby ogień Ducha Świętego nie zgasł i abyście mogli utrzymać wasze oczy i serca przy życiu, trzeba być dobrze zakorzenionymi w wierze naszych starszych: ojców, dziadków i nauczycieli. Nie po to, aby być więźniami przeszłości, ale by nauczyć się tej odwagi, która pomoże nam odpowiedzieć na nowe sytuacje historyczne” – wskazywał Papież.
Ostrzegał, że bez silnego poczucia zakorzenienia można zostać „zdezorientowanym przez głosy świata”.
„Wiele z nich jest kuszących, są propozycjami dobrze zmanipulowanymi, które początkowo wydają się piękne i intensywne, choć z czasem zostawiają jedynie pustkę, znużenie, samotność i apatię”- zauważył.
Papież Franciszek poświęcił 25 kamieni pod nowe kościoły w Tajlandii. W katedrze znajduje się statua św. Jana Pawła II, który odwiedził ją 11 maja 1984 roku.
Na zakończenie Mszy św., która była ostatnim punktem wizyty Ojca Świetego w tym kraju, podziękował wszystkim za jej organizację. Słowa podziękowań skierował m.in. do króla Ramy X i rządu.
W sobotę Franciszek uda się do Japonii.
PAP



