„Nakręceni na Jubileusz” – młodzi pielgrzymi z diecezji radomskiej dotarli rowerami na Jubileusz Młodych w Rzymie
Młodzi pielgrzymi z diecezji radomskiej na Jubileusz Młodych przyjechali rowerami. Opowiedzieli Telewizji Trwam o kulisach tej rowerowej pielgrzymki.
„Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu” – mówi stare przysłowie. Jak się okazuje, również drogi rowerowe. Młodzi pielgrzymi z diecezji radomskiej wyruszyli w wyjątkową drogę do Wiecznego Miasta, by wziąć udział w Jubileuszu Młodych.
– Pomysł wziął się od naszego księdza, który sam bardzo lubi podróżować, ale spędzać też czas z ludźmi. Przyszedł z pomysłem, żeby zorganizować, że jest Rok Nadziei, żebyśmy byli w drodze. I tak właśnie ruszyliśmy na rowerach – wskazała Karolina, uczestniczka rowerowej pielgrzymki.
– Przejechaliśmy około 600 kilometrów. Jechaliśmy od Wenecji. Tam rozgrzewkowo pierwszego dnia zajechaliśmy jeszcze do Padwy, a później wybrzeżem Adriatyku jechaliśmy do Ancony. Z Ancony udaliśmy się busami do Asyżu, a później z Asyżu na rowerach staraliśmy się już dojechać do Rzymu – mówił ks. Filip.
– To moja pierwsza pielgrzymka rowerowa. Natomiast mam doświadczenie pielgrzymek pieszych. Zawsze jest po prostu kryzys. Czwarty, piąty, szósty dzień – każdy ma taki swój dzień. Były takie zmagania, bóle mięśni, bóle kręgosłupa. Ale właśnie po to jest wspólnota. Tego się doświadcza, że jedni i drugich ciągniemy, że damy radę – podkreśliła s. Magdalena.
– Jak wyruszałem w tę drogę, to obawiałem się, że aspekt duchowy tej pielgrzymki będzie mało znaczący, że aspekt duchowy nie będzie aż tak ważny, że to będzie bardziej wyprawa, wyjazd, wycieczka. Okazuje się, że Pan Bóg ma swoje plany i jeśli chce, żebyśmy faktycznie coś głęboko przeżyli, to tak też będzie – zaznaczył Maciej, uczestnik rowerowej pielgrzymki do Rzymu.
TV Trwam News



