fot. PAP/EPA

Modlitwa o pokój we wszystkich częściach świata dotkniętych przez wojnę

Ojciec Święty Franciszek zawierzył Matce Bożej Wniebowziętej sprawę pokoju na Ukrainie. Wspólnie z wiernymi Papież modlił się także o pokój we wszystkich częściach świata dotkniętych przez wojnę.

W czasie rozważań przed modlitwą Anioł Pański Ojciec Święty Franciszek prosił, aby nasza Matka Wniebowzięta pomagała nam wspinać się wyżej każdego dnia poprzez służbę i uwielbienie. Wskazywał, że służba może być bezowocna bez uwielbienia Boga.

Czy przeżywam moją pracę i zajęcia codzienne w duchu służby? Czy poświęcam się komuś bezinteresownie, nie szukając doraźnych korzyści? Krótko mówiąc, czy czynię służbę „odskocznią” mojego życia? A myśląc o uwielbieniu: Czy, jak Maryja potrafię radować się w Bogu? Czy modlę się, błogosławiąc Pana, a po uwielbieniu Go, czy szerzę Jego radość pośród osób, które spotykam? – pytał Papież.

Ojciec Święty wzywał wiernych, by unikali smętnej miny i narzekań.

Jak dobrze robi, także innym, codzienne wychwalanie Boga. Jak dobrze żyć we wdzięczności i błogosławieństwie zamiast w żalu i narzekaniach; wznosić wzrok ku górze, zamiast mieć smętną minę – mówił Ojciec Święty Franciszek.

Papież zachęcał do niesienie pomocy innym. Wskazywał, że podziwia wolontariat. Z Placu św. Piotra popłynęła także modlitwa o pokój.

– Dzisiaj zawierzamy Matce Wniebowziętej prośbę o pokój; na Ukrainie i we wszystkich regionach rozdzieranych przez wojnę. Jest ich niestety wiele. Szczęk broni tłumi próby dialogu. Prawo siły przeważa nad siłą prawa, ale nie dajmy się zniechęcić. Miejmy dalej nadzieję i módlmy się o to, by Bóg, który prowadzi historię, nas wysłuchał – zaznaczył papież Franciszek.

Na zakończenie Ojciec Święty prosił, abyśmy nie zapominali o nim w swoich modlitwach.

TV Trwam News

drukuj