fot. X/@EpiskopatNews

Konferencja Episkopatu Polski podsumowała 16. Zwyczajne Zgromadzenie Ogólnego Synodu Biskupów

Konferencja Episkopatu Polski podsumowała 16. Zwyczajne Zgromadzenie  Ogólnego Synodu Biskupów. Synod przebiegał pod hasłem „Ku Kościołowi synodalnemu: komunia, uczestnictwo i misja”. Głównym celem było nakreślenie przyszłości Kościoła.

Konferencję podsumowującą obrady zorganizowano w Rzymie. Delegat Episkopatu Polski na synod, biskup pomocniczy warszawsko-praski, ks. bp Jacek Grzybowski, powiedział, że w synodzie uczestniczyli reprezentanci Wspólnoty, która ma prawie miliard czterysta milionów wyznawców – ochrzczonych Kościoła katolickiego – na całym świecie.

– Zrozumiałem też tutaj, że chyba nie ma innej drogi w tak różnorodnym świecie katolickim, który obejmuje wszystkie ludy, języki, narody, jak wypracowanie metody, którą Papież nazwał metodą synodalną, czyli metodą spotkania, dzielenia się, rozeznawania, wspólnej modlitwy i działania. Ponieważ nie ma już dzisiaj jednej głowy, która ogarnie to wszystko, musimy to robić razem, musimy dzielić się doświadczeniem – powiedział  ks. bp Jacek Grzybowski.

Ordynariusz gliwicki, ks. bp Sławomir Oder, mówił, że trzeba otworzyć się na wiernych.

– Mamy odkryć, że jesteśmy w domu. Kościół jest naszym domem. Jesteśmy jego współmieszkańcami i wszyscy mamy za niego odpowiedzialność. Jeżeli rzeczywiście Kościół stanie się miejscem, które będziemy przeżywać jako wspólny dom, to wtedy Synod rzeczywiście będzie miał szansę na sukces – wskazał ks. bp Sławomir Oder.

Dokument końcowy synodu przypomina m.in., że synodalność, jest drogą odnowy duchowej i reformy strukturalnej, aby uczynić Kościół bardziej zaangażowanym i misyjnym.

 

Po synodzie Papież nie będzie publikować podsumowującej go adhortacji apostolskiej, co było dotychczas czynione. Zdaniem papieża Franciszka dokument końcowy jest wystarczający.

RIRM

drukuj