Wyjazdowe posiedzenie Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i Spraw Obronnych ws. sytuacji na granicy polsko-białoruskiej
Wicepremier Jarosław Kaczyński uczestniczył w Białymstoku w wyjazdowym w posiedzeniu Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i Spraw Obronnych ws. sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Polska zmaga się z nielegalną migracją ze strony Białorusi.
Prezes PiS-u powiedział na konferencji prasowej, że nie ma żadnego naporu ze strony uchodźców; na granicę przywożeni są migranci ekonomiczni.
Wicepremier Jarosław Kaczyński w #Białystok: Zakończyło się spotkanie Komitetu do spraw Bezpieczeństwa z udziałem generałów @Straz_Graniczna, Wojska Polskiego i @PolskaPolicja. Omawialiśmy obecną sytuację na granicy i różne scenariusze, które mogą się zdarzyć w przyszłości. pic.twitter.com/1AnPOhGUnj
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 7, 2021
Co więcej – jak zauważył Jarosław Kaczyński – to białoruscy funkcjonariusze osobiście uczestniczą w przecinaniu drutów i wspomagają próbę sforsowania granicy.
W ogromnej większości naszym strażnikom udaje się zapobiec nielegalnemu przekroczeniu granicy.
Przewodniczący Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i Spraw Obronnych, Jarosław Kaczyński, poinformował, że na części granicy z Białorusią powstanie zapora.
– Omawialiśmy także podjęte już decyzje, także te w sferze finansowej o budowie bardzo poważnej zapory w tamtym miejscu. Nie chodzi o zapory, które zostały doraźnie postawione, ale mówimy o zaporze, którą będzie bardzo trudno sforsować. Doświadczenie licznych państw, np. Węgier czy Grecji, pokazuje, iż jest to jedyna skuteczna metoda – powiedział Jarosław Kaczyński.
Wicepremier Jarosław Kaczyński w #Białystok: Podjęliśmy decyzję o budowie trwałej zapory wzdłuż granicy polsko-białoruskiej. Doświadczenie innych państw, których dotknął kryzys migracyjny pokazuje, że jest to jedyna skuteczna metoda. pic.twitter.com/93nsGIHCtO
— MSWiA (@MSWiA_GOV_PL) October 7, 2021
Wicepremier przyznał, że „nie jest w stanie rozstrzygnąć”, jak długo będzie trwała akcja białoruskich służb, która jest bezpośrednio kierowana przez reżim w Mińsku.
Z informacji polskiego rządu wynika, że akcja była planowana wiele miesięcy temu; jest to odwet za wspomaganie białoruskiej opozycji i próba wywarcia nacisku na UE, aby odstąpiła od sankcji na Białoruś – zaznaczył wicepremier.
Od 2 września w przygranicznym pasie z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni, a następnie przedłużony o 60.
Od sierpnia Straż Graniczna udaremniła ponad 14 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej.
RIRM



