PAP/Darek Delmanowicz

W woj. podkarpackim osoby z wypadku ukraińskiego trafiły do bursy w Jarosławiu

Osoby, biorące udział w wypadku ukraińskiego autobusu na autostradzie A4, które nie wymagały pomocy medycznej trafiły do bursy szkolnej w Jarosławiu. Została im zapewniona ciepła herbata, jedzenie, w razie potrzeby także pomoc psychologiczna – powiedział PAP Konrad Sawiński ze starostwa powiatowego w Jarosławiu.

Do wypadku doszło w piątek przed północą w pobliżu MOP Kaszyce na podkarpackim odcinku autostrady A4. Autokarem podróżowało 57 osób, w tym dwóch kierowców. W wyniku wypadku pięć osób nie żyje, 29 przebywa w szpitalu, 14 jest w stanie ciężkim.

18 osób nie wymagało pomocy medycznej po wypadku zostały przewiezione do internatu w Zespole Placówek Oświatowo-Wychowawczych w Jarosławiu.

Jak powiedział PAP Konrad Sawiński, osobom, które tam trafiły zapewniona została wszelka pomoc.

„Ciepły posiłek, herbata, miejsce, gdzie mogą odpocząć i dojść do siebie” – dodał.

Konrad Sawiński zapewnił również, że do ich dyspozycji są psycholodzy.

Na konferencji prasowej w Rzeszowie wojewoda podkarpacki Ewa Leniart dodała, że do bursy w Jarosławiu przewożone są również osoby, które trafiły do szpitala i zostały już nich wypisane. Wojewoda podała, że takich osób jest na razie dziewięcioro. Dla osób, które przebywają w jarosławskiej bursie organizowany jest transport, aby mogły kontynuować podróż na Ukrainę.

Jak podkreśliła Ewa Leniart, na miejscu w Jarosławiu jest też przedstawiciel konsulatu ukraińskiego.

PAP

drukuj