W przyszłym tygodniu rozmowy między LOT a związkami zawodowymi
W połowie przyszłego tygodnia rozpoczną się rozmowy między LOT a związkami zawodowymi na temat zmian w regulaminie wynagradzania. Władze spółki zawarły porozumienie z dwoma protestującymi związkami.
Jednym z punktów zapalnych była właśnie kwestia uposażeń. Zarząd PLL LOT zobowiązał się, że 7 listopada zostaną wszczęte prace nad nowym regulaminem płac.
Strona społeczna chce zmiany wartości, jak i systemu wynagradzania – powiedział rzecznik prasowy spółki Adrian Kubicki. Przypominał, że związkowcy odnoszą się do regulaminu z 2010 roku, gdzie płace były niezależnie od zaangażowania.
– Zależy nam na tym, żeby pracownicy, również ci, którzy pracują na pokładach naszych samolotów, pracowali z możliwie jak największym zaangażowaniem, oczywiście w ramach obowiązujących przepisów prawa. Chcielibyśmy, żeby system wynagradzania był motywujący, czyli żeby część tego wynagrodzenia była zależna od tego, ile pracownicy w rzeczywistości wylatują godzin samolotem. To jest pole do dyskusji, ile godzin powinno być gwarantowanych – zaznaczył Adrian Kubicki.
Rzecznik LOT przypomniał, że spółka podniosła kilka miesięcy temu tzw. pensum, czyli minimalną liczbę godzin, za którą piloci i stewardesy otrzymują wynagrodzenie.
W wyniku protestu, który rozpoczął się 18 października, spółka straciła ok. 15 mln zł. Zgodnie z zawartym porozumieniem LOT nie obciąży organizatorów strajku kosztami.
Jeszcze przez kilka dni siatka połączeń będzie uszczuplona o kilka rejsów w ciągu dnia. Jak tłumaczą władze przewoźnika wynika to jednak z optymalizacji.
RIRM
