
By Martin Falbisoner - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=28359031
USA: kandydat Demokratów wygrał ostatni nierozstrzygnięty pojedynek o mandat w Izbie Reprezentantów
Równo miesiąc po dniu wyborów wyłoniono zwycięzcę ostatniego nierozstrzygniętego pojedynku o mandat w amerykańskiej Izbie Reprezentantów. W Kalifornii Demokrata Adam Gray pokonał urzędującego kongresmena Johna Duarte, zmniejszając większość Republikanów do pięciu głosów.
Po podliczeniu wszystkich głosów okazało się, że Gray wygrał przewagą zaledwie 187 głosów, po tym, jak dwa lata wcześniej przegrał z Duarte o niecałe 500 głosów. Rozstrzygnięcie oznacza, że choć Republikanie zachowają kontrolę nad Izbą Reprezentantów, od 3 stycznia ich przewaga zmniejszy się o dwa mandaty względem poprzednich wyborów, a od 3 stycznia nowy układ sił będzie wynosił 220 do 215 na ich korzyść.
W praktyce, wkrótce po inauguracji nowego Kongresu przewaga Republikanów skurczy się do dwóch głosów, bo mandaty złoży troje kongresmenów – Elise Stefanik z Nowego Jorku oraz Mike Waltz i Matt Gaetz z Florydy. Stefanik ma zostać nową ambasadorką USA przy ONZ, Waltz – doradcą prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego, zaś Gaetz, który już w listopadzie odszedł z Izby, został wybrany przez Donalda Trumpa na prokuratora generalnego, lecz wycofał swoją kandydaturę ze względu na oskarżenia o płacenie za seks z 17-latką.
Ich następcy zostaną wybrani w wyborach uzupełniających prawdopodobnie wiosną 2025 roku, lecz wszyscy trzej reprezentują „bezpieczne” dla Republikanów okręgi, wobec czego układ sił w Izbie prawdopodobnie się nie zmieni. Tak niewielka przewaga może jednak oznaczać znaczące problemy w realizacji obietnic wyborczych Trumpa ze względu na wewnętrzne podziały w partii rządzącej. Już w obecnej Izbie Partia Republikańska wielokrotnie przegrywała głosowania mimo posiadanej większości.
Mimo rozstrzygnięcia ostatniego pojedynku w Izbie, wciąż nie zostały policzone wszystkie głosy oddane w listopadowych wyborach. Według agencji Associated Press, po podliczeniu 99 proc. głosów w całym kraju, Trump zdobył niecałe 77,2 mln głosów (49,9 proc.), zaś Kamala Harris – 74,9 mln (48,4 proc.). Trump jest pierwszym kandydatem Republikanów, który zdobędzie więcej głosów od kandydata Demokratów od czasów rezultatu George’a W. Busha w 2004 roku, lecz jego przewaga pod względem liczby oddanych głosów w całym kraju będzie drugą najmniejszą od 1968 roku.
PAP


