fot. pixabay.com

Trwają prześladowania Polaków na Białorusi

Białoruski reżim kontynuuje represje wymierzone w mieszkających tam Polaków. Tamtejszy sąd podjął decyzję o likwidacji Szkoły Polskiej w Brześciu.

Reżim Alaksandra Łukaszenki uderzył bardzo mocno w Związek Polaków na Białorusi. W areszcie przebywa prezes organizacji i troje działaczy. Za organizacje patriotycznej imprezy na cześć Żołnierzy Niezłomnych grozi im od 5 do 12 lat więzienia. Dr Leszek Pietrzak, historyk, podkreślił, że represje to element planu wzmacniania pozycji politycznej Alaksandra Łukaszenki, która w ostatnim czasie znacznie osłabła.

– Jest to jeden z elementów, które mają pokazać siłę jego władzy. Represje wobec Polaków na Białorusi mają właśnie temu służyć – zauważył dr Leszek Pietrzak.

We wtorek białoruski reżim podjął decyzję o likwidacji Szkoły Polskiej w Brześciu. Dyrektor placówki od 12 marca przebywa w areszcie. Trafiła tam -podobnie jak działacze Związku Polaków na Białorusi – za organizację patriotycznych uroczystości z okazji Dnia Żołnierzy Wyklętych. Biorąc pod uwagę ścisłe związki między Białorusią a Rosją, represje wobec działaczy mniejszości polskiej mogą wpisywać się w szerszy kontekst wydarzeń na Ukrainie – wskazywał politolog dr Marcin Sienkiewicz.

– Represje, które w tej chwili spotykają Polaków mieszkających na Białorusi, mogą być elementem szerszego planu zakładającego nacisk Federacji Rosyjskiej na państwa z Europy Środkowo-Wschodniej – dodał politolog.

Na temat sytuacji Polaków na Białorusi prezydent Andrzej Duda rozmawiał we wtorek z Helgą Schmid, sekretarz generalną Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Już w marcu obiecała zająć się sprawą polskiej mniejszości na Wschodzie.

– OBWE jest jak najbardziej odpowiednią instytucją, organizacją dla rozwiązywania tego typu problemów w skali całego kontynentu europejskiego. Zarówno Polska, jak i Białoruś należą do OBWE i podpisały się pod zasadami, na których straży ona stoi – zaznaczył dr Marcin Sienkiewicz.

Także zasad, które mają być przestrzegane wobec ich własnych obywateli, a w tej chwili rząd białoruski wyraźnie je łamie.

TV Trwam News

drukuj