Trwa akcja „Dzieci wojny” pomagająca najmłodszym z Syrii
Projekt ,,Dzieci wojny” ma pomóc dzieciom z trzech syryjskich miast. Akcję zbiórki za pośrednictwem SMS-ów prowadzi Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie.
Trwająca już 7 lat wojna w Syrii spustoszyła wiele terenów oraz przyniosła ogrom bólu i cierpienia jej mieszkańcom.
– Pamiętajmy, że największymi ofiarami wojny zawsze są dzieci, kobiety i osoby starsze. Jak wiemy, ponad 8 mln dzieci ucierpiało wskutek działań wojennych w Syrii. Przede wszystkim odebrano im dzieciństwo. 7 lat trwająca wojna to ogromny szmat czasu, który sprawia, że dzieci rozwijają się i rosną w koszmarze, który na trwałe wyciśnie piętno na ich życiu. Stąd, to, co możemy dzisiaj zrobić w miejscach nieobjętych działaniami wojennymi czy w miejscach, gdzie działania wojenne się zakończyły – to dawać tym dzieciom szkoły – mówił ks. Rafał Cyfka ze Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.
Akcja „Dzieci wojny” polega na tym, że wysyłamy SMS- y, a dzieci z trzech syryjskich miast: Aleppo, Tartus i Marmarita otrzymują opiekę psychologiczną, która pomoże im przejść przez traumę wojenną. W ten sposób specjalistyczną opieką ma zostać objętych ponad 500 dzieci.
SMS o treści „RATUJE” pod nr 72405 umożliwia kwadrans terapii jednego dziecka. Koszt to 2,46 zł z VAT.
– Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie niesie pomoc nie tylko chrześcijanom, ale wszystkim cierpiącym 7 lat w Syrii. Akcja „Dzieci wojny” i inne podejmowane przez nas inicjatywy są skierowane do każdego, kto się po pomoc zgłosi – nigdy nie usłyszy pytania o religie czy przekonania tylko tę pomoc otrzyma – wskazał ks. Rafał Cyfka.
Od początku konfliktu zbrojnego w Syrii w 2011 r. prawie 12 tys. syryjskich dzieci zginęło na skutek działań wojennych, a ponad dwa miliony nie chodzą do szkoły. W wyniku tej wojny ucierpiało ponad 8 milionów dzieci.
TV Trwam News/RIRM
