TK: Uchwała trzech izb SN podważająca status sędziów wskazanych przez obecną KRS – niezgodna z konstytucją i prawem UE
Uchwała trzech Izb Sądu Najwyższego podważająca status sędziów wskazanych przez obecną Krajową Radę Sądownictwa jest niezgodna z konstytucją i prawem Unii Europejskiej – orzekł dziś Trybunał Konstytucyjny. Tym samym potwierdził stanowisko między innymi szefa polskiego rządu Mateusza Morawieckiego i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro.
23 stycznia sędziowie trzech połączonych izb SN z Pierwszą Prezes Małgorzatą Gersdorf na czele wypowiedzieli się o statusie Izby Dyscyplinarnej SN.
– Zachodzi także wtedy, gdy w składzie Sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego SN na wniosek KRS – mówiła prezes Małgorzata Gersdorf.
Sędziowie podważyli status nowych sędziów i zakwestionowali wszystkie wyroki Izby Dyscyplinarnej. Stanowisko wywołało oburzenie rządu i niektórych środowisk sędziowskich. Stosowanie uchwały 29 stycznia zawiesił TK. Dziś Trybunał rozpatrzył wniosek premiera Mateusza Morawieckiego o zbadanie konstytucyjności uchwały trzech izb.
– Jest niezgodna z artykułem 2 i artykułem 7 Konstytucji RP, art. 2 i art. 4 Traktatu o UE, art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności – wskazała prezes TK Julia Przyłębska.
Uchwała przyjęta przez sędziów SN wprowadziłaby niebezpieczną nowość do polskiego prawa – zauważył sędzia sprawozdawca TK Stanisław Piotrowicz.
– Zgodnie z przepisami uchwały sądy powszechne, wojskowe i SN mogą kontrolować i ograniczać prawo sędziego do orzekania wyłącznie w oparciu o fakt powołania sędziego przez prezydenta RP na wniosek KRS – wyjaśnił Stanisław Piotrowicz.
Jak mówił, prerogatywa prezydenta do wskazania sędziów nie podlega kontroli i nie może być powodem ograniczenia prawa. Wydaniu wyroku przez TK sprzeciwiały się Sąd Najwyższy i Rzecznik Praw Obywatelskich, argumentując to brakiem kompetencji polskiego Trybunału. Troje sędziów nie podzieliło stanowiska TK. Badanie Trybunału było niewystarczające – powiedział sędzia TK Leon Kieres.
– Pełna ocena charakteru prawnego zaskarżonej uchwały wymaga bowiem także analizy podstaw prawnych i funkcji uchwał wykładniczych SN, z uwzględnieniem konstytucyjnych uwarunkowań działalności SN – wskazał Leon Kieres.
Prof. Marek Szydło, przedstawiając stanowisko premiera w czasie rozprawy podkreślił, że Sąd Najwyższy zlekceważył przynajmniej dwa poprzednie wyroki TK.
– W zakresie dotyczącym czynności z artykułu 9a, czyli kształtującego skład KRS są zgodne z konstytucją, a więc tutaj SN po prostu nie wykonał wyroku TK, zresztą w uzasadnieniu swojej uchwały polemizuje z tymi wyrokami i wyraźnie przejawia niechęć do ich wykonania – zaznaczył prof. Marek Szydło.
Jak zauważył prof. Marek Szydło, SN wypowiedział się jedynie w sprawie sędziów wybranych przez KRS, a pominął choćby tych wybranych w czasie PRL.
Jutro TK wznowi rozpatrywanie wniosku marszałek Sejmu Elżbiety Witek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a SN oraz Prezydentem a SN. Pierwsza prezes SN Małgorzata Gersdorf zarządziła przekazanie spraw rozpatrywanych przez Izbę Dyscyplinarną SN innym izbom tego sądu. To odpowiedź na wyrok TSUE z 8 kwietnia, w którym unijny trybunał zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania Izby Dyscyplinarnej.
TV Trwam News



