PAP/EPA

Syria: władze oskarżyły Hezbollah o ataki na siły bezpieczeństwa

Władze Syrii oskarżyły Hezbollah o ataki na syryjskie siły bezpieczeństwa podczas operacji przeciwko przemytnikom na granicy z Libanem – poinformował we wtorek libański portal Naharnet.

W starciach pomiędzy „klanami libańskimi”, a siłami nowych syryjskich władz zginęło co najmniej pięć osób – przekazał portal wydawanego w Libanie francuskojęzycznego dziennika L’Orient Le Jour.

„Większość grup przemytniczych na granicy libańskiej jest powiązana z milicjami Hezbollahu, które wspierają handlarzy narkotykami i bronią. Ich obecność stanowi zagrożenie” – powiedział syryjskiej państwowej agencji SANA płk Moajed al-Salama.

Podkreślił, że syryjskie siły działające na granicy nie atakują terytorium Libanu.

We wtorek zarówno siły syryjskie, jak i libańskie wzmacniały kontrolę graniczną i uszczelniały przejścia – podał libański portal Naharnet.

Podczas wojny domowej w Syrii, którą do grudnia ubiegłego roku rządził Baszar al-Asad, przez kraj ten przebiegał szlak przemytu broni między Iranem, Libanem i Jordanią. Uzbrojenie trafiało do palestyńskich bojówek na Zachodnim Brzegu Jordanu. Syria stała się również kluczowym producentem Captagonu – narkotyku popularnego na Bliskim Wschodzie. Zarówno jordańscy, jak i zachodni urzędnicy oceniają, że za operacjami przemytu stoi libański Hezbollah oraz inne ugrupowania wspierane przez Iran.

PAP

drukuj