Ukraina: Rosja zaatakowała obiekty energetyczne

Ponad 15 uderzeń rakiet w Charkowie, który pozbawiony został prądu, 12 w Zaporożu, gdzie pociski trafiły w zaporę elektrowni na Dnieprze oraz uszkodzenia innych obiektów energetycznych w kraju – to podsumowanie ataków na Ukrainę, przeprowadzonych przez Rosję ostatniej nocy i w piątek rano.

Wysłannik rządu Chin: Chcemy konferencji pokojowej uznawanej przez Ukrainę i Rosję

Chiny chciałyby, aby doszło do międzynarodowej konferencji pokojowej uznawanej zarówno przez Rosję, jak i przez Ukrainę, w której oba te kraje uczestniczyłyby na równych warunkach – oświadczył w piątek specjalny wysłannik rządu ChRL ds. Eurazji Li Hui. Li Hui powiedział również dziennikarzom, że Rosja pozytywnie oceniła chińskie wysiłki dyplomatyczne, a władze Ukrainy uznały jego niedawną wizytę w kraju za ważną.

Rosja ostrzelała Kijów

Kanada i Holandia przekazują kolejne wsparcie dla Ukrainy. Kijów czeka na podobny krok ze strony Stanów Zjednoczonych. Tymczasem Rosja dokonała kolejnego ostrzału Kijowa. Rakiety spadają również na Charków.

Klęska głodu w Strefie Gazy. Zmarło już 23 dzieci

W całej Strefie Gazy, na ponad 2 200 000 jej mieszkańców, nie ma w tej chwili ani jednej osoby, która byłaby pewna następnego posiłku. Pokazuje to raport IPC, czyli Zintegrowanej Klasyfikacji Bezpieczeństwa Żywnościowego. Według przewidywań analityków, w najbliższych trzech miesiącach ponad połowa mieszkańców enklawy będzie cierpiała z powodu najwyższego stopnia głodu i niedożywienia, grożącego śmiercią. Ministerstwo Zdrowia Strefy Gazy twierdzi, że z głodu i odwodnienia zmarło już co najmniej 23 dzieci. „To przywołuje najgorsze wspomnienia z historii ludzkości” – komentuje Małgorzata Olasińska-Chart z Polskiej Misji Medycznej.

Politycy PiS oczekują od rządu realizacji postulatów protestujących rolników. Wyrażają też zaniepokojenie próbami ich zastraszania

O problemach rolników przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości mówili na konferencji prasowej, ale także na sali sejmowej. Jak zauważyli, rolnicy protestują w ponad 500 miejscach Polski walcząc nie tylko o swoje sprawy, ale także o bezpieczeństwo żywnościowe wszystkich obywateli. Tymczasem, jak ocenił były minister rolnictwa, Robert Telus, z dotychczasowych rozmów strony rządowej z protestującymi rolnikami nic nie wynika, nie ma żadnych konkretów.