PAP/EPA

Strefa Gazy: co najmniej pięć ofiar śmiertelnych w skutek izraelskiego ataku

Co najmniej pięć osób zginęło w wyniku ataku powietrznego armii izraelskiej na środkową części Strefy Gazy, a 19 osób zostało rannych – poinformowali w niedzielę przedstawiciele Palestyńskiego Czerwonego Półksiężyca.

„Pracownicy Palestyńskiego Czerwonego Półksiężyca odnaleźli ciała pięciu ofiar śmiertelnych po niedzielnym ataku izraelskich okupantów na grupę cywilnych mieszkańców w mieście Deir el-Balah w centralnej części Strefy Gazy. Do szpitala trafiło 19 rannych” – poinformowano w komunikacie opublikowanym na stronie organizacji w sieci społecznościowej.

Media informują, że izraelska armia minionej doby zintensyfikowała działania wobec ludności palestyńskiej również na Zachodnim Brzegu Jordanu, m.in., w Ramallah, Hebronie i Nablusie.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie uległa gwałtownemu pogorszeniu po 7 października ubiegłego roku, kiedy to bojownicy radykalnego palestyńskiego ruchu Hamas wtargnęli ze Strefy Gazy na przygraniczne rejony Izraela, zabijając 1200 osób i porywając ponad 250 zakładników.

W odwecie Izrael ogłosił całkowitą blokadę Strefy Gazy i rozpoczął operację wojskową, której zadeklarowanym przez władze w Tel-Awiwie celem jest całkowita likwidacja wojskowych i politycznych struktur Hamasu oraz jego zaplecza. Według władz palestyńskich w wyniku pacyfikacyjnych działań armii izraelskiej zginęło ponad 42 tys. cywilnych mieszkańców Strefy Gazy. Około 90 proc. z 2,3 mln mieszkańców palestyńskiej enklawy zmuszonych zostało do opuszczenia swoich domów.

W toku operacji w Strefie Gazy izraelska armia potwierdziła śmierć ponad 350 swoich żołnierzy.

PAP

drukuj