
By Photo: Harris & Ewingcolor: Oldphotosincolor - Ten image pochodzący z zasobów Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych, oddziału Prints and Photographs division jest dostępny pod numerem cph.3c35372.Ten szablon nie wskazuje stanu prawnego pliku. Standardowy szablon licencji jest nadal wymagany. Aby dowiedzieć się więcej zajrzyj na stronę Commons:Licencja., Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26665649
Środowiska lewicowe w Warszawie chcą zmiany nazwy ronda Romana Dmowskiego na rondo Praw Kobiet
Skrajna lewica chce zmiany nazwy ronda Romana Dmowskiego na rondo Praw Kobiet. To kolejna taka próba. Sprzeciwiają się jej środowiska narodowe oraz stołeczni radni Prawa i Sprawiedliwości.
Od 2011 roku z ronda Romana Dmowskiego rusza Marsz Niepodległości.
https://twitter.com/MWszechpolska/status/1362384099411918848
Patriotyczne wydarzenie jest solą w oku środowisk lewicowych. Teraz chcą one usunąć z przestrzeni publicznej pamięć o bohaterze narodowym – Romanie Dmowskim. Radni Lewicy domagają się przemianowania ronda Romana Dmowskiego na rondo Praw Kobiet. W ten sposób chcą uczcić proaborcyjne protesty feministek. Sprawą zajęła się Komisja ds. Nazewnictwa Miejskiego.
– Komisja ds. Nazewnictwa Miejskiego nie poparła wniosku o zniesienie nazwy „rondo Romana Dmowskiego” i nadanie nazwy „rondo Praw Kobiet”, natomiast też tego wniosku nie odrzuciła – poinformował stołeczny radny PiS, Filip Frąckowiak, który jest wiceprzewodniczącym Komisji ds. Nazewnictwa Miejskiego.
Radni Lewicy przekonują, że Roman Dmowski był antysemitą, ksenofobem i rasistą.
– Roman Dmowski to jedna z najwybitniejszych postaci w dziejach polskiego narodu. Mąż stanu, dyplomata, wybitny polityk. Współtwórca polski niepodległej, przewodniczący polskiej delegacji na konferencję w Wersalu. Można powiedzieć, że Dmowski był nauczycielem wiary w Polskę – przypomniał dr Krzysztof Kawęcki z Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej.
Radna Monika Jaruzelska, która w przeszłości była związana z Lewicą, sprzeciwia się zmianie nazwy ronda Romana Dmowskiego.
– Absolutnie uważam, że powinno powstać coś takiego jak rondo, plac, ulica praw kobiet, natomiast to nie powinno, moim zdaniem, odbyć się przez pewnego rodzaju wymuszenie, bo to jest tryb rewolucyjny – mówiła w rozmowie z RMF FM Monika Jaruzelska.
Roman Dmowski był jednym z ojców niepodległej Polski, w której polskie kobiety jako jedne z pierwszych w Europie uzyskały prawa wyborcze.
Swojego bohatera broni Młodzież Wszechpolska.
– Wszyscy historycy nie mają już dzisiaj wątpliwości, że wkład w odzyskanie niepodległości miał jeden z największych spośród wszystkich w to zaangażowanych. Tylko jacyś zaczadzeni lewicowo-liberalną doktryną, jacyś dogmatycy są jeszcze w stanie dzisiaj to podważać – podkreślał Arkadiusz Jabłoński z Młodzieży Wszechpolskiej.
Młodzież Wszechpolska uruchomiła internetową zbiórkę podpisów przeciwko zmianie.
https://twitter.com/MWszechpolska/status/1362395743726796800
Z kolei stołeczni radni Prawa i Sprawiedliwości apelują do warszawiaków, aby wysyłali protesty do Rady Miasta oraz Ratusza. Tym bardziej, że według medialnych doniesień, zmianę nazwy ronda może poprzeć prezydent Rafał Trzaskowski.
– Istnieje duże prawdopodobieństwo, moim zdaniem, związane z ogólnopolską polityką Platformy Obywatelskiej, że wróci wniosek o zmianę tej nazwy – zwrócił uwagę Filip Frąckowiak.
Podobne pomysły pojawiają się w innych częściach kraju. W Krakowie radni PO próbowali nadać nazwę „praw kobiet” skwerowi, na którym odbywały się proaborcyjne protesty. W jego okolicy znajduje się siedziba krakowskich struktur Prawa i Sprawiedliwości.
– Dawanie nazwy w tym miejscu, z ewidentnym podtekstem politycznym, prowokacyjnym, niestety może być uznane, że radni Koalicji Obywatelskiej prawa kobiet wykorzystali tylko po to, by zbić kapitał polityczny – stwierdził Michał Drewnicki, wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa.
Równocześnie krakowscy radni PO sprzeciwili się nadaniu temu skwerowi imienia prof. Karoliny Lanckorońskiej – wybitnej historyk i żołnierzowi Armii Krajowej.
TV Trwam News


