Śląskie: w gminie Bestwina wodę z sieci firmy komunalnej nadal trzeba gotować

Bielski Sanepid podtrzymał w piątek decyzję o warunkowej przydatności do spożycia wody w gminie Bestwina, która jest dostarczana do odbiorców przez sieć należącą do miejscowej firmy komunalnej. Przed wypiciem należy ją co najmniej przez dwie minuty gotować.

Epidemiolodzy poinformowali w piątek po południu, że w próbkach pobranych z sieci wodociągowej administrowanej przez Przedsiębiorstwo Komunalne Kombest we wtorek ponownie stwierdzili podwyższoną liczbę mikroorganizmów. Z kolei próbki z czwartku wykazują utrzymujące się przekroczenia ilości manganu, żelaza oraz zbyt dużą mętność.

„Z uwagi na możliwość zanieczyszczenia bakteryjnego wody zaleca się jej gotowanie minimum przez dwie minuty, a następnie pozostawienie do wystygnięcia, bez gwałtownego schładzania. Po przegotowaniu może być przeznaczona do celów spożywczych, mycia zębów, mycia warzyw i owoców, kąpieli noworodków i mycia naczyń” – podał Sanepid.

Gotować wody nie trzeba przy wykorzystaniu jej do kąpieli, prania odzieży, spłukiwania toalet czy utrzymywania czystości pomieszczeń.

Problemy z jakością wody w Bestwinie występują od tygodnia. Tamtejsza firma komunalna Kombest podała wówczas, że rozpoczęła prace nad poprawą jakości wody. Poinformowano też, iż przyczyną pogorszenia jakości wody jest stan wodociągu. W 40-letnich rurach wystąpiła korozja.

Gmina Bestwina sąsiaduje z Bielskiem-Białą. Mieszka w niej 11,6 tys. mieszkańców.

PAP

drukuj