Sejm rozpoczął jednodniowe posiedzenie
Rozpoczęło się jednodniowe posiedzenie Sejmu. Pierwotnie obrady izby miały potrwać do jutra. Dodatkowe posiedzenie zaplanowano pod koniec miesiąca.
Decyzje dotyczące kształtu obrad podjęło Prezydium Sejmu. Nie uczestniczyła w nim marszałek izby Elżbieta Witek. Z przyczyn osobistych nie będzie mogła prowadzić obrad ani uczestniczyć w posiedzeniu Sejmu. Według informacji z Kancelarii Sejmu, nieobecność Elżbiety Witek nie jest związana z epidemią koronawirusa.
Skrócenie obrad do jednego dnia, jak przekazał wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, ma związek z epidemią koronawirusa oraz nieobecnością Elżbiety Witek.
Ograniczona zostanie liczba posłów na sali plenarnej. Będzie ich 55, czyli dokonany zostanie podział według parytetu klubów. Prezydium Sejmu ustaliło, że wszyscy będą obowiązkowo w maseczkach ochronnych.
W poniedziałek koronawirusa zdiagnozowano u wicemarszałka Sejmu Piotra Zgorzelskiego (KP-PSL-Kukiz15). W ostatni czwartek Piotr Zgorzelski uczestniczył w spotkaniu większości senackiej u marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego dotyczącym noweli ustawy o ochronie zwierząt.
W porządku obrad dzisiejszego posiedzenia znalazły się projekt nowelizacji budżetu na 2020 r. oraz pierwsze czytanie projektu ustawy budżetowej na 2021 r. Posłowie wysłuchają także informacji ministra zdrowia w sprawie aktualnego stanu szpitali jednoimiennych zakaźnych oraz ich przygotowania na ewentualną drugą falę zakażeń.
Zuzanna Dąbrowska/RIRM



