Rocznica śmierci zapomnianego bohatera

Dziś przypada 20. rocznica śmierci generała Stanisława Maczka, żołnierza I wojny światowej, wojny polsko-bolszewickiej, dowódcy dziesiątej Brygady Kawalerii Pancernej i Pierwszej Dywizji Pancernej.

Po wojnie generał został pozbawiony przysługującej kombatantom renty i pracował jako barman. O uhonorowanie bohatera walczyli mieszkańcy Bredy – miasta, które wyzwolił spod okupacji niemieckiej bez strat wśród ludności cywilnej.

 – Generał Maczek to postać symbolizująca dramat, a zarazem piękną historię Polski, ponieważ przeszedł cztery wojny: I wojną światową, wojnę polsko-ukraińską, polsko-bolszewicką, wreszcie II wojnę światową i przeszedł ją jako bohater wojskowy i bohater narodowy, wielki patriota o bardzo pogłębionej formacji intelektualnej – powiedział prof. Mieczysław Ryba.

Generał Stanisław Maczek wziął udział w lądowaniu w  Normandii – największej pod względem użytych sił i środków operacji desantowej w historii wojen. W trakcie walk z Niemcami prowadził polską dywizję w kierunku Belgii i Holandii, mimo ciężkich walk udało mu się wyzwolić Bredę bez strat wśród ludności cywilnej. 26 września 1946 r.

 – Był to o tyle szczęśliwy człowiek, że żył długo i całe to zniewolenie, które przyszło za czasów komunizmu był w stanie przetrwać i zobaczyć odradzanie się państwa polskiego po upadku tego komunizmu – powiedział prof. Mieczysław Ryba.

TV Trwam News

drukuj