fot. flickr.com

Pułapka na gospodarzy?

Platforma Obywatelska obłożyła podatkiem sprzedaż słoiczka dżemu domowej roboty –  podał „Nasz Dziennik”. Przyjętą przez Sejm ustawę legalizującą sprzedaż bezpośrednią przetworzonej żywności, rolnicy oceniają jako oszustwo i pułapkę zastawioną na gospodarzy. 

Zgodnie z założeniami przygotowanej przez senatorów ustawy, rolnicy mieli uzyskać prawo do sprzedawania wyprodukowanych przez siebie serów, wędlin, pieczywa, ciast czy przetworów owocowo-warzywnych. Taka działalność miała być nieopodatkowana do wartości 7 tys. zł rocznie.

W efekcie przewrócenia projektu do góry nogami przez PO, rolnik musi prowadzić ewidencję sprzedaży i płacić 2 proc. podatku ryczałtowego od każdej kwoty jaką uzyska.

Senator Jerzy Chróścikowski, przewodniczący NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych, negatywnie ocenia ustawę PO.

– To nie jest to, czego my oczekiwaliśmy. Prawo i Sprawiedliwość zgłaszało w Senacie, żeby nieopodatkowana kwota wynosiła 20 tys., ale weszło 7 tys. – PO nie zgodziła się. W Sejmie chcieliśmy, żeby to było nawet 25-30 tys. Taka kwota wolna dawała szanse, że rolnicy będą w uproszczonym systemie produkować u siebie przetwory, które mogliby sprzedawać (…), natomiast to wprowadza rzeczywiście system rozliczenia podatkowego. Rolnicy będą mieli na głowie urzędy kontroli skarbowej, które będą ich kontrolować, a nie o to nam chodziło – zauważa senator.

Ustawa trafi teraz do Senatu. Ma wejść w życie 1 stycznia 2016 roku.

RIRM

drukuj