Przy Instytucie Dziedzictwa Myśli Narodowej powstała Rada Programowa
Resort kultury chce przypomnieć o dziedzictwie polskiej myśli narodowej. Już wcześniej powstał Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego. W czwartek powołana została Rada Programowa.
Polska myśl narodowa i chrześcijańsko-demokratyczna pozostaje białą plamą na mapie polskich instytucji kultury. Dlatego decyzja o powołaniu Instytutu, który właśnie to dziedzictwo ma przypomnieć, jest powinnością niepodległej Polski – podkreślił prof. Jan Żaryn. [czytaj więcej]
– Dziedzictwo obozu narodowego i katolicyzmu społecznego czy chrześcijańsko-demokratycznego, to jest olbrzymia przestrzeń – przestrzeń wypełniona przez wspaniałych Polaków, patriotów polskich – dodał.
Prof. Jan Żaryn stanął na czele Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego.
– Jednym z celów naszego Instytutu jest dotarcie do młodego pokolenia – oznajmił dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej.
Aby to osiągnąć, potrzebne są narzędzia. Jednym z nich ma być fundusz patriotyczny, który będzie gromadził środki na badania, działalność edukacyjną i medialną. Przy Instytucie powstała Rada Programowa. Na jej czele stanął prof. Stanisław Gebhardt. Zwrócił uwagę, że Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego, choć nie zawsze się zgadzali, łączył wspólny cel.
– Patronów Instytutu, łączyła jedna rzecz – walka o Polskę – wskazał prof. Stanisław Gebhardt.
W skład Rady Programowej weszli m.in. prof. Mieczysław Ryba, prof. Zbigniew Krysiak, dr Ewa Czaczkowska i ks. dr hab. Robert Skrzypczak.
– Ta rada składa się z wybitnych postaci, które są postaciami symbolicznymi, z wielkimi zasługami – zaznaczył wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński.
Z zasługami dla ruchu narodowego i ruchu chrześcijańsko-demokratycznego – podkreślał wicepremier. To właśnie ten obszar polskiego dziedzictwa był intencjonalnie prześladowany, o czym przypomniał w swoim liście prezydent Andrzej Duda.
– Obozy polityczne i kierunki ideowe, których twórcami i reprezentantami byli Dmowski i Paderewski, należały do tradycji patriotycznych najzacieklej zwalczanych przez propagandę komunistyczną – odczytał list prezydenta minister Andrzej Dera.
Echa tej propagandy są widoczne do dziś. Stąd właśnie potrzeba powołania nowej instytucji kultury. Plany resortu kultury wobec Instytutu sięgają jednak dalej.
– Mógłby w przyszłości także iść w kierunku powołania muzeum Romana Dmowskiego – zaproponował minister prof. Piotr Gliński.
Dziś takiego muzeum, na poziomie narodowym, w Polsce nie ma – zwrócił uwagę wicepremier.
TV Trwam News



