fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Prof. G. Rdzanek: 10. pozycja premier B. Szydło w rankingu ,,Forbesa” oddaje jej znaczenie w polityce międzynarodowej

10. pozycja premier Beaty Szydło w rankingu ,,Forbesa” nie jest zaskoczeniem. To miejsce rzeczywiście oddaje realną siłę i znaczenie szefowej polskiego rządu w polityce międzynarodowej – ocenia prof. Grzegorz Rdzanek.

Politolog odniósł się do zestawienia najbardziej wpływowych kobiet w polityce przygotowanego przez amerykański magazyn „Forbes”. Polska premier figuruje w rankingu po raz pierwszy. Na 22 pozycje zajmuje 10. miejsce.

Zestawienie otwiera niemiecka kanclerz Angela Merkel. Za nią jest brytyjska premier Theresa May, która również debiutuje. 3. pozycja należy do prezydent Tajwanu Caj Ing-wen.

Beata Szydło na tle światowych polityków wyróżnia się bardzo pozytywnie.  Jej osobowość i prowadzona przez nią polityka, która doprowadziła m.in. do dobrych wyników ekonomicznych, nie mogły być niedostrzeżone przez światowe media – mówi prof. Grzegorz Rdzanek, politolog.

– Do tego wszystkiego w kilku sytuacjach kryzysowych, kiedy wizerunek Polski był zagrożony, szargany, kiedy próbowano np. różnego rodzaju działaniami uderzającymi w polskie interesy, chociażby wokół Trybunału Konstytucyjnego, osłabić polską pozycję na arenie międzynarodowej, to jednak pani premier Szydło nigdy nie bała się zdecydowanie stanąć w obronie polskich interesów. Występowała zdecydowanie chociażby na forum Parlamentu Europejskiego. Dała się też poznać jako osoba, która nie tylko bardzo dobrze kieruje sprawami ekonomicznymi, politycznymi, polityką wewnętrzną, polityką gospodarczą państwa polskiego, ale też daje się poznać jako osoba, która bardzo skutecznie, broni zarówno wizerunku, jak i dobrego imienia państwa polskiego – wskazuje prof. Grzegorz Rdzanek.  

W rankingu stu najbardziej wpływowych kobiet świata „Forbes” przyznał premier Beacie Szydło 31 pozycję. Za jedną z jej najpopularniejszych inicjatyw magazyn uznał program Rodzina 500 plus.

RIRM

drukuj