Problemy „frankowiczów” wciąż nierozwiązane

Wciąż nieznany jest los kredytobiorców, którzy zaciągnęli zobowiązania we frankach szwajcarskich. Po drastycznym skoku kursu waluty Polacy będą musieli spłacić znacznie wyższe kwoty, niż było to w momencie zaciągnięcia kredytu. Wiele krajów europejskich zdecydowało się na zamrożenie kursu franka. Polski rząd na razie nie podjął żadnych konkretnych działań. Jutro w całym kraju odbędą się protesty frankowiczów.

Wciąż nie widać końca problemów frankowiczów. Po drastycznym wzroście kursu szwajcarskiej waluty Polacy stanęli pod ścianą.

– Apeluję do przedstawicieli mediów: odkłamcie tezy stawiane powszechnie w mediach.  Chciałem tylko powiedzieć, że osoby, które mówiły „nic się nie stało” w 2009 roku mówią to samo w 2014, chociaż mamy do czynienia z katastrofą na rynku walutowym – powiedział Jerzy Bielewicz, ekonomista.

Trudną sytuację mają także obywatele innych krajów, którzy zaciągnęli kredyty we frankach. Tu jednak często pomagają poszczególne rządy.

Potrafiono przyjść z pomocą kredytobiorcom na Węgrzech, Chorwacji, Hiszpanii, Austrii, w różnych krajach UE. Czasem były to decyzje rządowe, jak na Węgrzech, a czasem wymiarów sprawiedliwości, sądów – powiedział Ryszard Czarnecki, europoseł PiS

Jutro o godzinie 14 w wielu miastach Polski odbędą się pikiety frankowiczów,  które popiera  Prawo i Sprawiedliwość. Polacy, którzy zaciągnęli zobowiązania w szwajcarskiej walucie mają konkretne postulaty.

Powołanie komisji ds. renegocjacji umów, natychmiastowe wstrzymanie egzekucji, usunięcie wszelkich zapisów i klauzul kredytowych, przewalutowanie wszystkich kredytów denominowanych we frankach po kursie z dnia zaciągnięcia kredytu i wreszcie pociągnięcie do odpowiedzialności wszystkich winnych zaniedbań i oszustw – wyliczał Ryszard Czarnecki, europoseł PiS.

Europejskim liderem w zaciąganiu kredytów we frankach szwajcarskich jest Austria. Łączna ich wartość przekracza 35 mld euro. Drugie miejsce w Unii Europejskiej zajmuje Polska – 34 mld euro, a trzecie – Francja ponad 21mld euro.

TV Trwam News

drukuj