fot. facebook.com/MorawieckiPL/photos/pcb.420002736010928/420000786011123/

Premier RP: Renesansowa zbroja młodego Zygmunta II Augusta po kilkuset latach wróci do Polski

Renesansowa zbroja młodego Zygmunta II Augusta, przyszłego króla Polski, wykonana w XVI wieku po kilkuset latach wróci do Polski – poinformował w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Jak podkreślił, stało się tak dzięki decyzji węgierskiego rządu i przychylności premiera Viktora Orbana.

„Zapewne niewielu z nas zdawało sobie sprawę, że w zbiorach Muzeum Narodowego w Budapeszcie znajduje się renesansowa zbroja młodego Zygmunta II Augusta, przyszłego króla Polski, wykonana w XVI wieku jako dar Ferdynanda I z okazji zaślubin Zygmunta z Elżbietą, córką cesarza” – zwrócił się na Facebooku do internautów w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu poinformował przy tym, że „24 grudnia, w Wigilię Bożego Narodzenia, rząd węgierski podjął decyzję, by ta unikatowa pamiątka stanowiąca część historycznego dziedzictwa Polski, trafiła do naszych zbiorów muzealnych”.

„To kolejny przykład naszych doskonałych relacji z Węgrami, partnerskiej współpracy oraz osobistej przychylności premiera Viktora Orbana” – podkreślił.

„Zbroja Zygmunta II Augusta będzie zapewne jedyną, w pełni zachowaną, zbroją polskiego króla w obecnych zbiorach Rzeczpospolitej. Z istniejących dokumentów wynika, że została wykonana przez płatnerza z Innsbrucku, a monogram +E S+ na jej napierśniku oznacza imiona Elisabetha i Sigismund” – napisał premier.

Szef rządu odpowiada także na pytanie, w jaki sposób zbroja polskiego króla trafiła do Budapesztu.

„Otóż po I Wojnie Światowej, w ramach umowy o podziale zbiorów wiedeńskich przekazano ją do Budapesztu, bowiem uważano wówczas, że została wykonana z okazji zaręczyn wnuczki cesarza Maksymiliana I arcyksiężniczki Marii z Ludwikiem, synem węgierskiego króla Władysława II. Jednak w 1939 roku austriacki badacz Bruno Thomas ustalił, że nie ma żadnych wątpliwości, iż zbroja należała do Zygmunta II Augusta. Już niedługo, po kilkuset latach, wróci do Polski” – poinformował Mateusz Morawiecki.

PAP

drukuj