
Autorstwa Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37535839
Powrót rosyjskich działaczy do MSZ i spółek Skarbu Państwa
Politycy Prawa i Sprawiedliwości zaalarmowali, że za rządów Koalicji Obywatelskiej do Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz spółek Skarbu Państwa wracają absolwenci rosyjskich uczelni, w tym Moskiewskiej Szkoły Szpiegów. Ustalenia poczynili w ramach klubowego zespołu ds. badania wpływów rosyjskich.
Były wiceszef MSZ, poseł PiS, Paweł Jabłoński, przypomniał, że po przejęciu władzy przez PiS ze służby zagranicznej usunięto wielu absolwentów szkół rosyjskich. Teraz, jak dodał, nastąpił ich zintensyfikowany powrót.
– Wracają nie na eksperckie stanowiska czy na stanowiska, na których można by było korzystać z ich jakiejkolwiek wiedzy, choć możemy sobie tylko wyobrażać, czego uczono w latach 80. w sowieckiej szkole dyplomatycznej. Oni wracają na stanowiska kierownicze. Wielu z tych absolwentów objęło za rządów Radosława Sikorskiego stanowiska dyrektorskie – mówił Paweł Jabłoński.
Poseł Radosław Fogiel zauważył, że podobne zmiany kadrowe zachodzą w spółkach Skarbu Państwa. Polityk wskazał w tym kontekście na to, co dzieje się obecnie w Orlenie.
– Absolwentem Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych jest Zenon Kuchciak, który wcześniej był współpracownikiem ministra Radosława Sikorskiego za jego poprzedniej bytności w MSZ. Teraz został doradcą zarządu Orlenu – oznajmił Radosław Fogiel.
Poseł wskazał też, iż na początku miesiąca funkcję prezesa zarządu Orlen paliwa został powołany Marcin Zawisza, który pracował wcześniej w firmie Rosnieft Deutschland.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości stwierdzili, że zastanawiające jest to, w jaki sposób antyrosyjska retoryka obecnego rządu idzie w parze z tymi zmianami kadrowymi.
RIRM


