Ponad trzy tony zebranych opatrunków w ramach charytatywnej akcji „Opatrunek na Ratunek”. Docierają kolejne paczki

Zakończyła się ósma edycja akcji „Opatrunek na Ratunek” prowadzona przez Fundację Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”. Wolontariusze pakują dziś transport ze środkami opatrunkowymi do Kamerunu i Republiki Środkowej Afryki.

Efekty inicjatywy przerosły oczekiwania organizatorów. Szacują, że zebranych opatrunków jest ponad trzy tony, a cały czas spływają kolejne paczki z całej Polski. Wolontariusze „Redemptoris Missio” pakują dziś transport pomocy humanitarnej do Kamerunu i Republiki Środkowej Afryki.  To pierwszy z wielu planowanych transportów.  Na miejscu dary zostaną rozdzielone pomiędzy poszczególne misje.

W skład transportu, oprócz środków opatrunkowych, wejdzie również wyposażenie sali opieki neonatologicznej: inkubator, stanowisko do ogrzewania noworodków i respirator pozyskane od jednego z wielkopolskich szpitali. Sprzęt ten będzie pomocny w ratowaniu kameruńskich wcześniaków.

W dzisiejszym transporcie zmieści się tylko część darów. Kolejne planowane są w grudniu. Część z nich zabiorą ze sobą poznańscy okuliści, którzy wyruszą do Republiki Środkowoafrykańskiej za niecałe dwa tygodnie. Opatrunki zostaną wysłane też pocztą i trafią do Tanzanii, Czadu, Etiopii na Papuę Nową Gwineę – czyli wszędzie, gdzie niosą pomoc polscy misjonarze.

„Akcja „Opatrunek na Ratunek” trwała przez ostatni miesiąc w całej Polsce. W inicjatywę włączyło się setki rozmaitych instytucji, były wśród nich szkoły, przedszkola i apteki. Zbieraliśmy wszystko, co nadaje się do opatrywania ran. Bandaże, plastry, gazy to rzeczy, które w misyjnych szpitalach są na wagę złota. Fundacja została wprost zasypana opatrunkami z całego kraju. Często w paczkach znajdowaliśmy rysunki i laurki zrobione przez dzieci z Polski z prośbą o przesłanie ich do afrykańskich dzieci. Oczywiście prośby te realizujemy – do paczek z opatrunkami dokładamy pozdrowienia z Polski” – wskazują organizatorzy.

Justyna Janiec-Palczewska/radiomaryja.pl

 

 

 

 

 

drukuj