Ponad 200 specjalistów debatowało o leczeniu noworodków

Stosowanie antybiotykoterapii, sterydów czy leków uspokajających i uśmierzających ból w leczeniu noworodków, wpływ znieczulenia ogólnego na mózg noworodka – to m.in. tematy, o których debatowało ponad 200 lekarzy i pielęgniarek na konferencji w Izbicku (opolskie).

Konferencję „Leczenie pod znakiem zapytania, czyli kontrowersje w intensywnej terapii noworodka”, która odbyła się w piątek i sobotę w Izbicku pod Opolem, zorganizował oddział anestezjologii i intensywnej terapii dzieci Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu oraz Stowarzyszenie im. dr Wojciecha Grzywny, które funkcjonuje przy oddziale.

Ordynator oddziału dr n. med. Wojciech Walas wyjaśnił, że konferencja skierowana była do lekarzy zajmujących się intensywną terapią noworodków, a uczestnikami byli zarówno neonatolodzy, jak i specjaliści anestezjologii i intensywnej terapii. Dr Walas dodał, że wykładowcami podczas spotkania byli najwybitniejsi w kraju znawcy tych dziedzin medycyny, a uczestnikami głównie lekarze ale i pielęgniarki zajmujące się noworodkami ze szpitali w całej Polsce.”Łącznie mieliśmy około 210 uczestników” – podał dr Walas.

„Skupiliśmy się przede wszystkim na tematach, co do których istnieją rozbieżności poglądów i zapatrywań. Bardzo dużo czasu poświęciliśmy na dyskusje, tak by uczestnicy mogli wymienić się doświadczeniami i wątpliwościami”. Ordynator oddziału anestezjologii i intensywnej terapii w opolskim szpitalu dopowiedział, że specjalnie dobrano tematy wąskie, ale budzące najwięcej sporów. „Nierzadko takie, w przypadku których czasem nasze – lekarzy – postępowanie jest raczej wynikiem przekonań czy przyzwyczajeń, a nie medycyny opartej na faktach i racjonalnych przesłankach” – mówił dr Wojciech Walas.

Anestezjolog dr Dariusz Skaba z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie powiedział, że szczególnie podczas konferencji interesował go temat dotyczący wpływu znieczulenia ogólnego na rozwój mózgu noworodków i ich system nerwowy. Wyjaśnił, że jest to tematyka podejmowana przez wielu badaczy, a wyniki badań są bardzo różne, często przeciwstawne.

„Według jednych znieczulenie nie ma wpływu na dzieci, według innych wpływa ono na pogorszenie inteligencji” – skwitował. – „To dla mnie rzecz bardzo ciekawa, bo sam takie znieczulenie na co dzień stosuję. Chciałbym też wiedzieć jak odpowiadać na wątpliwości rodziców w tej kwestii”. Dr Skaba uznał jednak, że konferencja nie rozstrzygnęła jego wątpliwości, raczej postawiła dodatkowe pytania i pozwoliła spojrzeć na temat z innego punktu widzenia.

Podobnego zdania były też Katarzyna Kowalska i Urszula Jędrasiak z oddziału patologii noworodka Szpitala Bielańskiego. „Podczas konferencji potwierdziło się to, że również autorytety mają różne zdania na temat problemów, z którymi stykamy się w pracy na co dzień” – stwierdziły obie uczestniczki. „Konferencja dała natomiast możliwość wymiany doświadczeń i zyskania nowego spojrzenia na te tematy” – podsumowały.

Konsultant krajowy w dziedzinie neonatologii prof. dr hab. n. med. Ewa Helwich powiedziała , że kontrowersje powinny zmuszać lekarzy do przejrzenia wszelkich dostępnych danych i podejmowania na ich podstawie decyzji optymalnych dla pacjentów. Prof. Helwich podała, że w 2011 roku umieralność niemowląt w Polsce wyniosła 4,7 promila, czyli prawie pięć na tysiąc urodzeń. „60 do 80 procent przypadków tych zgonów, w zależności od statystyki, stanowiły zgony dzieci w pierwszym miesiącu życia.

Wśród nich z kolei przeważała umieralność dzieci urodzonych przedwcześnie” – doprecyzowała prof. Helwich. Dodała, że w roku 1950 wskaźnik umieralności był nieporównywalnie wyższy – na tysiąc przypadków urodzeń notowano 108 zgonów. „Zrobiliśmy więc niewyobrażalny wręcz postęp, ale wciąż jeszcze mamy wiele do zrobienia” – podsumowała krajowa konsultant ds. neonatologii.

PAP

drukuj