fot. flickr.com

Polskie Nagrania prawdopodobnie wrócą w ręce państwa

Rząd finalizuje kupno fonograficznej firmy Polskie Nagrania. Transakcja ma być sfinalizowana do końca roku. Wcześniej „Puls Biznes” poinformował, że dojdzie do tego w ciągu kilkudziesięciu godzin.

Negocjacje pomiędzy Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego a obecnym właścicielem Nagrań – Warner Music Poland – trwają od września.

Najważniejsze kwestie zostały już przez obie strony ustalone – powiedział wiceminister kultury Paweł Lewandowski. Wiceszef MKiDN liczy na pozytywne rozstrzygnięcie rozmów.

– Rozmowy są bardzo dobre, znajdujemy wzajemne zrozumienie. Trzeba przyznać, że firma Warner pod przewodnictwem pana (Piotra) Kabaja włożyła bardzo duży trud w uporządkowanie sytuacji spółki Polskie Nagrania. W tej chwili jesteśmy w finalnej fazie rozmów, natomiast o szczegółach trudno na razie rozmawiać. Jeszcze nic nie jest przesądzone na sto procent. Musimy dogadać się do końca roku. Jeśli to się nie uda, to transakcja może nie dojść do skutku. Mogę tylko powiedzieć, że jestem dobrej myśli. Zobaczymy, co będzie dalej – mówił Paweł Lewandowski.

Według „Pulsu Biznesu” decydujące spotkanie w tej sprawie odbyło się kilka dni temu, tuż przed świętami Bożego Narodzenia.

„Miało dojść do porozumienia w kluczowych kwestiach dotyczących sprzedaży PN” – wynika z nieoficjalnych informacji gazety.

Ministerstwu zależy, by odkupić firmę od Warner Music Poland, gdyż Polskie Nagrania to wielka skarbnica, dobro narodowe dorobku pokoleń artystów – podkreślił w rozmowie w Radiu Maryja wiceminister Paweł Lewandowski.

Spółkę sprzedano prywatnej firmie za rządów PO-PSL za bardzo niską cenę.

RIRM

drukuj