Polska daleko w tyle w kwestii rozwoju sztucznej inteligencji i nowych technologii

Polska jest wciąż daleko za światową czołówką w zakresie rozwoju sztucznej inteligencji i nowych technologii. Eksperci wskazują, że należy zdecydowanie zwiększyć nakłady na ten cel, by nadrobić zaległości i nie zostać w tyle.

Polska jest w tyle, jeśli chodzi o rozwój sztucznej inteligencji i technologii cyfrowych. Mimo że w 2021 r. sklasyfikowano nas jako wschodzący innowator w europejskim rankingu, to rzeczywistość pozostaje daleka od optymistycznych prognoz. Dr inż. Jan Kocoń z Politechniki Wrocławskiej zauważył, że brak odpowiednich inwestycji w nowoczesne technologie negatywnie odbija się na konkurencyjności polskiej gospodarki.

– Już w 2023 roku gospodarka cyfrowa w kraju stanowiła około 10,5 proc. PKB, zatrudniała około 1,5 mln ludzi. Natomiast w skali, porównując się do Europy, to wartość inwestycji w kraju, zwłaszcza jeśli chodzi o firmy, które wykorzystywały nowoczesne technologie, to  okazywało się, że tylko około 60 proc. firm w naszym kraju wykorzystuje nowoczesne technologie, podczas gdy średnia unijna to jest około 70 procent. W związku z tym jest tutaj jeszcze spory margines do poprawy – powiedział Jan Kocoń.

Według Jana Koconia należy skupić się na doinwestowaniu budżetów na rozwój sztucznej inteligencji. Przypomniał on, że w Polsce powołano fundusz rozwoju sztucznej inteligencji z budżetem miliarda złotych. Jako krok w dobrym kierunku ekspert ocenił też inwestycje w superkomputer AI w Krakowie i fabrykę sztucznej inteligencji w Poznaniu. Jednocześnie przyznał, że w obliczu globalnej konkurencji te kroki są niewystarczające.

RIRM

drukuj