
fot. Autorstwa Kapitel - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=154834232
PiS przeciw wyłączeniu Elektrowni Dolna Odra. Pos. M. Gróbarczyk: Słowa Tuska są funta kłaków warte
Politycy Prawa i Sprawiedliwości alarmują, że rząd igra z bezpieczeństwem energetycznym, wyłączając bloki węglowe w Elektrowni Dolna Odra.
Politycy opozycji przypominają te słowa premiera Donalda Tuska, które padły w Szczecinie w 2014 roku.
– Dzisiaj możemy powiedzieć, że do 2035, przynajmniej w tej perspektywie czasowej, elektrownia Dolna Odra jest bezpieczna – mówił wówczas Donald Tusk, premier RP.
Niemcy wracają do węgla – Tusk likwiduje Elektrownię Dolna Odra, a w Policach wyłącza nowoczesną fabrykę produkującą polimery. Zakłady chylą się ku upadkowi, a kilkuset pracowników trafiło na bruk. I co ci ten Szczecin, Donald, zrobił, że tak go musisz niszczyć!!! pic.twitter.com/J4rhfHuWxk
— Marek Gróbarczyk (@marekgrobarczyk) September 3, 2026
Elektrownia Dolna Odra to w przeszłości cztery bloki węglowe; dwa z nich zostały wyłączone z końcem 2025 roku. Dwa kolejne kończą pracę teraz, co oznacza ostateczne wygaszenie całej elektrowni i redukcję etatów. Historia elektrowni kończy się po ponad 50 latach jej funkcjonowania, dlatego poseł Marek Gróbarczyk z Prawa i Sprawiedliwości mówi, że premier nie dotrzymał słowa danego lata temu mieszkańcom regionu.
– Słowa Tuska są funta kłaków warte – akcentował poseł PiS.
W przyszłości, jak alarmują politycy Prawa i Sprawiedliwości, bloki węglowe w Gryfinie zastąpi inwestycja gazowa.
– Będzie budowana gazówka Siemensa, 600 megawatów za 3 mld złotych. Prawdopodobnie skończy się to znacznie drożej, bo nie było żadnego innego oferenta, tylko jedyna firma – podkreślił Marek Gróbarczyk.
Dla posłów PiS to dowód, że decyzje kluczowe dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego nie zapadają w Warszawie.
– Odnosimy takie wrażenie, że Pomorze Zachodnie ma się stać kolejnym landem albo będzie kolejnym landem niemieckim w przyszłości. Do tego prowadzi polityka „koalicji 13 grudnia” – wyjaśnił Czesław Hoc, poseł, PiS.
Radni Gryfina z Prawa i Sprawiedliwości apelowali do premiera, by elektrownia co najmniej przez dwa lata dalej produkowała energię z węgla.
– Rada Miejska Gryfina wystosowała pismo, uchwałę do premiera Donalda Tusk o pozostawienie zimnej rezerwy w zakładzie Dolnej Odry albo zakładu, który będzie pracował do końca kryzysu gazowego, który nastał w tym czasie na świecie – zaznaczył Zbigniew Waldemar Szmaja, radny PiS w Gryfinie.
Ceny gazu w Europie rosną ze względu na to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie; gaz jest najdroższy od początku 2023 roku.
TV Trwam News


