Fot. PAP/EPA

Pięć ton darów dla afgańskich dzieci

Pięć ton darów – ciepłej, zimowej odzieży, maskotek i przyborów szkolnych trafi w najbliższym czasie do dzieci w Afganistanie. Pod siedzibą Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio” przy ul. Grunwaldzkiej 86 w Poznaniu rozpoczęto pakowanie transportu pomocy humanitarnej do Afganistanu.

Fundacja od początku grudnia gromadziła ciepłe, zimowe ubrania i przybory szkolne dla afgańskich dzieci. Dary te rozdadzą polscy żołnierze. Już dawno skończyła się pomoc, którą Fundacja wysłała w październiku, przed świętami wydano ostatnią parę butów z Fundacji.

– „Na zdjęciach widać leżący śnieg a dzieci są z gołymi główkami. Kiedy żołnierze mierzą im buciki widać, że dzieci nie mają skarpetek” – powiedziała koordynatorka akcji Justyna Janiec-Palczewska.

Tegoroczny transport jest wyjątkowo duży. To zupełny rekord. Składa się z 16 palet o łącznej wadze pięciu ton. W 290 pudłach jest to 100 tys. rzeczy podarowanych przez Polaków. Są wśród nich czapki, szaliki, kurtki, przybory szkolne, a nawet nieużywane futerko z nutrii. Wśród podarowanych rzeczy znalazły się również maskotki. Jedną paletę będą stanowić małe dywaniki (ponad 1000 stuk), które żołnierze zawiozą dla dzieci, aby mogły na nich siedzieć w szkole. Afgańskie szkoły (o ile mieszczą się w budynkach) najczęściej nie mają żadnego wyposażenia, a dzieci uczą się siedząc na betonowej podłodze. Aktualnie w Afganistanie trwają wakacje, bo żadna ze szkół nie jest ogrzewana. Do afgańskiego szpitala żołnierze zawiozą też podarowane przez firmę Matopat plastry.

Pod koniec stycznia z polskimi żołnierzami wyruszy do Afganistanu wolontariusz Fundacji – Pan Dawid Mir, który zabierze ze sobą czapki Siostry Cecylii Śmiech.

To pierwszy z planowanych transportów. Drugi planowany jest w połowie lutego, do tej pory wszyscy, którzy chcą wesprzeć afgańskie dzieci mogą dostarczać rzeczy pod adres Fundacji, lub wpłacać pieniądze na jej konto, koniecznie z dopiskiem „Pomoc dla Afganistanu”.

Fundacja „Redemptoris Missio”/RIRM

drukuj