NIK zbada funkcjonowanie przedszkoli

NIK we współpracy z kuratorami oświaty oraz izbami skarbowymi  zbada funkcjonowanie przedszkoli w Polsce. Jest to odpowiedź Izby na liczne skargi wysyłane przez rodziców zaniepokojonych jakością edukacji dla najmłodszych.

Kontrola NIK zbiega się z wdrożeniem rządowego programu „Przedszkole za złotówkę”. Program miał jasne cele: wyrównać szanse edukacyjne dzieci i nie stygmatyzować ich ze względu na status materialny rodziców. Okazuje się że mogło dojść przy jego realizacji do wielu przestępstw.

Kontrola obejmie siedem województw. W każdym z nich badanie rozpocznie się od wybranych gmin. To właśnie gminy otrzymały ponad pół miliarda zł w ramach programu „Przedszkole za złotówkę”. Końcowy raport zostanie przekazany do wiadomości publicznej na początku przyszłego roku.

– Mamy zamiar sprawdzić nie tylko aspekt finansowania przedszkoli, czyli z perspektywy wydatkowania pieniędzy. Chcemy również sprawdzić efekty, jakie uzyskują podatnicy inwestując swoje pieniądze m.in. w dotacje kierowane do przedszkoli – powiedziała Alicja Szczepaniak, dyrektor gdańskiej delegatury NIK.

NIK będzie współpracował z kuratoriami oświaty by dokładnie zbadać sprawę edukacji przedszkolnej i sposobów realizowania programu – mówi Mariusz Dobijański, mazowiecki wicekurator oświaty.

– Wychowanie przedszkolne jest tematem gorącym z wielu powodów. Choćby z tego powodu, że jest to podstawa przyszłego kształcenia. Dlatego dobra jakość edukacji przedszkolnej stanowi fundament, na którym budowana jest cała późniejsza edukacja dziecka. To są również pewne niepokoje związane z interpretacją przepisów i działań, które podejmujemy w celu spowodowania sytuacji większej dostępności edukacji przedszkolnej. Dzisiaj wiele osób próbuje wykorzystać niepotrzebnie, edukacje przedszkolną za złotówkę do celów politycznych – zauważa Mariusz Dobijańsk

RIRM

 

drukuj