Nie ustaniemy w protestach
Marsze w obronie Telewizji Trwam i wolnych mediów przeszły w sobotę
ulicami Gdyni, Grudziądza i Byczyny. Wzięło w nich udział kilkanaście tysięcy
osób. Już blisko 70 miast protestowało przeciw dyskryminacji katolickiej
Telewizji w dostępie do cyfrowego multipleksu.
W marszu, który przeszedł ulicami Gdyni, wzięło udział około ośmiu tysięcy osób.
– Spodziewaliśmy się najwyżej dwóch tysięcy osób, a przyszło cztery razy tyle.
Byli i rybacy, i Kaszubi. Nie zabrakło przedstawicieli władz i członków Biur
Radia Maryja. Dla nas to ogromna radość. Ta manifestacja pokazała, że ludziom
zależy na wolnych mediach – powiedział "Naszemu Dziennikowi" jeden z
organizatorów Jan Hyży. Manifestację w obronie wolnych mediów poprzedziła Msza
św., która została odprawiona w kościele Ojców Redemptorystów. – Nade wszystko
pragniemy prosić i zanosić nasze modły za pośrednictwem Matki Bożej Słowa o
pokój i pojednanie w naszej Ojczyźnie, o wolność słowa, o dostęp do Słowa
milionów naszych rodaków; do Słowa, które jednoczy i buduje Kościół, który jest
naszym domem – mówił w homilii ks. Roman Rusinek SAC, misjonarz pracujący w
Rwandzie. Kaznodzieja na przykładzie Rwandy pokazał, jak niebezpieczne i
destrukcyjne są media, kiedy przestają służyć prawdzie. Misjonarz podkreślił, że
katolicy mają prawo do katolickich mediów i nie można ich dyskryminować. Po Mszy
św. nastąpił przemarsz pod pomnik Jana Pawła II, a następnie pod urząd miasta.
Wzięła w nim udział m.in. Gertruda Szumska.
Około tysiąca osób wzięło udział w marszu w Grudziądzu. Jego uczestnicy
skandowali hasła: "Za jedną Telewizję Trwam wszystkie TVN-y dam", "Nie oddamy
wam Telewizji Trwam", "Wygramy", "Wolne media w wolnym kraju". W marszu
uczestniczyli posłowie PiS: Łukasz Zbonikowski i Jan Krzysztof Ardanowski.
Marsz poprzedziła Msza św., która została odprawiona w parafii pw. Niepokalanego
Serca Najświętszej Maryi Panny. W homilii ks. infułat Tadeusz Nowicki
przypomniał, że bł. Jan Paweł II całym sercem wspierał działanie Radia Maryja,
wielokrotnie dziękował Bogu za tę stację. Kaznodzieja prosił o modlitwy w
intencji Telewizji Trwam i Radia Maryja, ponieważ katolicy w Polsce muszą mieć
swoje media, gdzie wszystkie informacje są wiarygodne, gdzie odbywają się
transmisje uroczystości religijnych, gdzie jest promocja miłości, prawdy i
poszanowania dla życia, zwłaszcza poczętych dzieci.
Także w Byczynie ok. stu osób manifestowało w obronie życia oraz mediów
katolickich, w tym Telewizji Trwam. O godz. 18.00 została odprawiona Msza św. w
kościele Św. Trójcy w intencji wszystkich matek. Uczestnicy marszu szli w
skupieniu, słuchając słów bł. Jana Pawła II i ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, a
w przerwach śpiewali pieśni religijne i patriotyczne. Całość zakończyła się
wspólną modlitwą za Ojczyznę. – To była niezwykle wzruszająca uroczystość –
wyznaje Zofia Piórczyńska, szefowa "Civitas Christiana", należąca do głównych
organizatorów marszu. W czasie marszu i po nim przygrywała Kapela znad Baryczy.
Po całym miasteczku niosły się słowa śpiewane przez muzyków i uczestników
marszu: "Nie oddamy wam Telewizji Trwam".
Małgorzata Pabis
