Most pontonowy na Wiśle w Warszawie został rozmontowany
Most pontonowy na Wiśle w Warszawie został rozmontowany. Obecnie wywożone są jego elementy. Bypass umieszczony na tym moście był niezbędny, by pompować ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni „Czajka” po awarii układu przesyłowego.
Skalę katastrofy ekologicznej trudno nawet ocenić. Jej skutki odczuli mieszkańcy nadwiślańskich miast, od Warszawy aż po sam Bałtyk. Najpierw doszło do awarii jednego z kolektorów przesyłających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni „Czajka”. Nieczystości skierowano do drugiego kolektora, ale z czasem również on uległ awarii. Zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji postanowił zrzucić nieczystości do Wisły, co na potrzeby opinii publicznej nazwano „kontrolowanym zrzutem”. W ratowanie sytuacji na prośbę rządu włączyły się Wody Polskie i wojsko, które zbudowało most pontonowy. Na nim umieszczono bypass, który pompował ścieki do oczyszczalni „Czajka”. W tym czasie trwały naprawy awarii.
Władze Warszawy nie wykluczają dochodzenia odszkodowania. Koszty naprawy zostaną pokryte z budżetu stolicy, a więc z pieniędzy podatników. Wyniosą one 39 milionów złotych. Początkowo przekonywano jednak, że rachunek za naprawę opiewa na 12-13 milionów złotych.
TV Trwam News



