„Kredyt na start 0 proc.” ruszy w przyszłym roku

Rząd zamierza uruchomić „Kredyt na start 0 proc.” na początku przyszłego roku. Tak wynika z wypowiedzi ministra rozwoju, Krzysztofa Paszyka, dla jednego z portali.

Szef resortu przekazał, że projekt jest już właściwie gotowy i w tym tygodniu rozpoczną się jego konsultacje w ramach koalicji rządzącej.

Dodał, że w ciągu pięciu lat na jego realizację rząd może przeznaczyć nawet 11 mld zł. Ma to pozwolić na wsparcie około 175 tys. kredytów mieszkaniowych.

Wg wstępnych założeń dopłaty do kredytu będą zróżnicowane w zależności od wielkości gospodarstwa domowego. Nie przewidziano limitów ceny za m kw. mieszkania.

Była wiceminister rozwoju, Olga Semeniuk-Patkowska, nie pozostawia złudzeń, że program w prezentowanym wcześniej kształcie będzie „pożywką dla deweloperów”.

„Kredyt 0 proc.” to bańka spekulacyjna i my nasze rozwiązanie na poziomie 2 proc. przygotowaliśmy z ograniczeniami, aby nie napompowywać rynku deweloperskiego. „Kredyt 0 proc.” jest bańką, która będzie system deweloperski napędzać. To są błędne decyzje, uważam, że nie są one przemyślane, konsultowane z odpowiednimi środowiskami społecznymi – powiedział Olga Semeniuk-Patkowska.

„Kredyt na start 0 proc.” ma zastąpić regulacje Prawa i Sprawiedliwości, czyli „Bezpieczny Kredyt 2 procent”.

RIRM

drukuj