Komisja śledcza ds. VAT przesłuchała wicepremiera Jarosława Gowina
Komisja śledcza ds. VAT przesłuchała dziś dwóch świadków. Jako pierwszy na pytania śledczych odpowiadał wicepremier Jarosław Gowin, który w latach 2011-2013 pełnił stanowisko ministra sprawiedliwości. O jego przesłuchanie wnioskowała opozycja.
Świadek już na początku zaznaczył, że nie docierały do niego żadne sygnały dot. narastającego problemu luki VAT. Do resortu sprawiedliwości nie zgłaszano także potrzeby wprowadzenia specjalnych rozwiązań prawnych.
Jednocześnie Jarosław Gowin powiedział, że nie przypomina sobie, aby temat VAT był poruszany podczas posiedzeń Rady Ministrów.
Członek komisji śledczej, poseł Małgorzata Janowska, zaznaczyła, że nie należy się dziwić ograniczonej wiedzy świadka.
– W czasach, w których wicepremier był ministrem sprawiedliwości, było rozdzielenie Ministerstwa Sprawiedliwości z Prokuraturą Generalną, wiec on wpływu na służby nie miał. Ale mógł oczywiście jakieś uchwały podejmować, jeśli otrzymywał oczywiście jakiekolwiek sygnały. On takich możliwości jednak nie miał, jak byśmy chcieli. W tym momencie musimy opierać się na jego wiedzy i informacjach, czy dostawał jakiekolwiek sygnały, o tym, czy faktycznie cokolwiek się działo i czy ten temat był traktowany poważnie – powiedziała poseł Małgorzata Janowska.
Jako drugi przed komisją stanął zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług Ministerstwa Finansów Jacek Kaute. Pracujący w resorcie finansów od 2005, był pytany o szczegóły rozwiązań prawnych wdrażanych w celu ochrony ekonomicznego interesu państwa.
Zuzanna Dąbrowska/RIRM



