Komisja przeanalizuje ustawę hazardową
Komisja Europejska analizuje skargę na nową ustawę hazardową, która trafiła do niej pod koniec grudnia. Skargę na ustawę, którą w listopadzie Sejm uchwalił w bardzo szybkim tempie, sformułowała polska Izba Gospodarcza Operatorów i Producentów Urządzeń Rozrywkowych.
– Służby dyrekcji generalnej ds. przedsiębiorstw KE dostały skargę polskich producentów urządzeń rozrywkowych, których dotyczy ustawa. Według tej skargi ustawa powinna być notyfikowana Komisji Europejskiej. Eksperci sprawdzają obecnie skargę i na tym etapie nic więcej powiedzieć nie mogę – stwierdził Ton Van Lierop, rzecznik Komisji Europejskiej ds. przemysłu i przedsiębiorczości. Van Lierop zapewniał, że na tym etapie Komisja Europejska nie formułuje żadnych zastrzeżeń ani zarzutów do polskiej ustawy hazardowej niekorzystnej dla producentów i operatorów automatów do gier. Komisja chce najpierw odpowiedzieć na skargę przedstawicieli branży, a potem ewentualnie poddać analizie notyfikowaną przez Polskę ustawę. – Do polskich władz należy decyzja o tym, kiedy notyfikacja powinna nastąpić – dodał.
Według Izby Gospodarczej Operatorów i Producentów Urządzeń Rozrywkowych, ustawa hazardowa narusza konstytucję i jest sprzeczna z prawem europejskim. Zarzuty dotyczą m.in. braku realnych Konsultacji społecznych, złamania gwarantowanych zasad prowadzenia działalności gospodarczej, zasady niezmieniania reguł w trakcie realizacji zezwoleń, zasad ochrony praw nabytych. Izba krytykuje także fakt, że prace nad ustawą wprowadzającą zmiany w kodeksach karnym, karno-skarbowym i karno-wykonawczym trwały zbyt krótko.
Ustawa w znacznym stopniu ogranicza hazard w naszym kraju. W ciągu kilku lat zniknąć mają np. automaty do gier, które będą mogły funkcjonować jedynie w kasynach.
Ustawę, która w życie weszła z początkiem tego roku, prezydent Lech Kaczyński podpisał pod koniec listopada. Kancelaria Prezydenta tłumaczyła, że decyzja o skierowaniu ustawy do TK powodowana była m.in. licznymi wątpliwościami ekspertów, którzy zgłaszali do niej zastrzeżenia. A nie sposób było je rozpatrzyć z racji błyskawicznego trybu uchwalenia ustawy. Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak wyjaśniał, że prezydent ustawę podpisał przede wszystkim dlatego, że zwiększa ona ochronę osób nieletnich przed hazardem. Innym decydującym o podpisaniu ustawy argumentem był fakt, że aby przepisy dotyczące opodatkowania hazardu mogły wejść od przyszłego roku, ustawa powinna zostać opublikowana do końca listopada.
Artur Kowalski, PAP
