Kolumbia: tysiące Indian protestowało w Bogocie przeciwko przemocy rebeliantów
Tysiące Indian z departamentu Cauca na południowym zachodzie Kolumbii protestowało w czwartek w Bogocie przeciwko eskalacji przemocy zbrojnych grup rebelianckich. Domagają się od rządu zapewnienia bezpieczeństwa w ich rodzinnym regionie.
Rdzenni mieszkańcy Cauca spędzili noc ze środy na czwartek w stołecznym parku Odrodzenie. Przywódcy protestu zapowiadają, że nie opuszczą Bogoty, dopóki rząd prezydenta Gustavo Petro nie da im gwarancji bezpiecznego powrotu – przekazała stacja RCN Noticias.
By zmusić władze do reakcji, w ostatnich dniach Indianie z Cauca blokowali w tym departamencie odcinek Drogi Panamerykańskiej, sieci dróg i autostrad łączącej kraje obu Ameryk. W środę rano służby porządkowe wypchnęły stamtąd demonstrantów i odblokowały arterię.
Według władz po środowym proteście w Cauca doszło do „aktu terrorystycznego”, w wyniku którego zginęła jedna osoba niebiorąca udziału w demonstracji i ranne zostały trzy kolejne, w tym policjant.
W ostatnich miesiącach na południowym zachodzie Kolumbii doszło do eskalacji przemocy przypisywanej zbrojnym organizacjom rebelianckim, w tym odłamom Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC), które odmówiły złożenia broni po umowie pokojowej z 2016 roku. Nasilenie konfliktu pomiędzy siłami rządowymi a dysydentami z FARC uderza w dużym stopniu w ludność cywilną.
PAP



