Kolejny dzień strajku nauczycieli
Nauczyciele zrzeszeni w ZNP i FZZ kontynuują akcję strajkową. Protest trwa w części szkół. Związkowcy nie godzą się na propozycje podwyżek przedłożone przez rząd.
W najbliższy piątek odbędzie się tzw. okrągły stół na temat sytuacji w oświacie. Do rozmowy zostały zaproszone m.in. reprezentacje rodziców, nauczycieli, związkowcy, a także opozycja.
Jarosław Komorniczak, politolog, zwraca uwagę, że rząd twardo stoi na stanowisku, że postulatów ZNP nie da się spełnić w tym momencie. Dodał, że rząd proponuje bardzo szeroką i interesującą kontrpropozycję. W jego ocenie protest ma charakter polityczny.
– On po prostu musi trwać, musi być coraz ostrzejszy, ponieważ ma odnieść sukces polityczny w postaci przegranej PiS w nadchodzących wyborach. Jest to jedna z pierwszych od lat propozycji poprawy sytuacji materialnej nauczycieli. Biorąc pod uwagę możliwości państwa wydaję mi się, że jest to dobra oferta – mówi Jarosław Komorniczak.
Wczoraj Koalicja Europejska zaapelowała do obecnego rządu o zrealizowanie postulatów nauczycieli i zakończenie protestu. Szefowie partii tworzących koalicję podpisali także deklarację na rzecz polskiej oświaty. Znalazła się w niej m.in. zapowiedź podwyżki wynagrodzenia nauczycieli o 30 proc. w trzech ratach. Politycy PiS-u wskazują, że PO jest w stanie obiecać wszystko.
RIRM



