Kartki przygotowane przez dzieci w Belwederze trafią do kombatantów w Australii i N. Zelandii
Kartki z życzeniami z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, które w piątek w Belwederze przygotowywały dzieci razem z prezydenckim ministrem Adamem Kwiatkowskim, trafią do kombatantów, mieszkających w Australii i Nowej Zelandii.
Prezydencki minister powiedział, że zwykle dzieci przygotowują kartki dwa razy do roku – z okazji świąt Wielkiej Nocy i Bożego Narodzenia – tym razem jednak, wyjątkowo, wyślą je także w związku ze stuleciem odzyskania niepodległości.
„Chcemy, aby te kartki, które dziś namalujecie, i życzenia, które się na nich znajdą, trafiły do naszych rodaków z okazji święta odzyskania niepodległości. Są to ludzie, którzy teraz mieszkają daleko od Ojczyzny, a którym zawdzięczamy to, że żyjemy w wolnej, niepodległej Polsce. To ludzie, którzy walczyli w czasie drugiej wojny światowej, w Powstaniu Warszawskim, a także na różnych frontach, a po wojnie najczęściej nie mogli wrócić do kraju” – mówił Adam Kwiatkowski.
Jak dodał, kartki z życzeniami trafią do polskich weteranów w Australii i Nowej Zelandii.
Adam Kwiatkowski pokreślił, że zwyczaj malowania kartek ma na celu podkreślenie, że – tak jak mówił prezydent Andrzej Duda obejmując urząd – wszyscy tworzymy wspólnotę, niezależnie od tego, czy mieszkamy w Polsce, czy poza jej granicami.
„Tę wspólnotę tworzymy właśnie dzięki tym, dla których dziś malujemy kartki, bo to dzięki nim mamy suwerenną Polskę” – powiedział prezydencki minister.
PAP/RIRM
