Jutro wyjazdowe posiedzenie rządu w Białymstoku
Wśród spraw, którymi miałby się zająć rząd w woj. podlaskim, są m.in. kwestie tworzenia miejsc pracy i budowy dróg. W programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-23, który jest szacowany na 107 mld zł, planowana jest m.in. budowa drogi ekspresowej S8 – Wrocław – Łódź – Warszawa – Białystok.
Przedmiotem jutrzejszych obrad będzie również projekt uchwały w sprawie ustanowienia Krajowego Programu Kolejowego do 2023 roku oraz projekt uchwały w sprawie przyjęcia raportu o zagrożeniach bezpieczeństwa narodowego.
Poseł Jarosław Zieliński z PiS podkreśla, że to część kampanii wyborczej. Rząd przez 8 lat obiecywał wiele dla woj. podlaskiego i do tej pory nic nie zrobił.
– Niezależnie od tego, co w tej propagandzie pani premier Kopacz powie do mieszkańców Podlasia, to już wszystko będzie niewiarygodne. Ta koalicja miała 8 lat. Bardzo wiele z tego co było możliwe zmarnowała, zmarnotrawiła i to są straty nieodwracalne. Była ogromna szansa na to, że Polska Wschodnia i województwo podlaskie, dokona skoku cywilizacyjnego dzięki funduszom europejskim – to zostało zmarnowane. Ta koalicja rządowa bardzo skrzywdziła prawą stronę Wisły i obszary Polski Wschodniej – zaznacza Jarosław Zieliński.
Po przywróceniu przez Niemców czasowej kontroli granicznej, premier Ewa Kopacz opóźniła dziś wyjazd do Białegostoku. Obecnie w jej kancelarii trwa narada z ministrami; Spraw Zagranicznych, Spraw Wewnętrznych i Administracji i Cyfryzacji oraz Straży Granicznej ws. uchodźców.
Jutrzejsze posiedzenie rządu będzie szóstym z kolei. Wcześniej wyjazdowe posiedzenia rządu odbywały się w Katowicach, Łodzi, Gdańsku i Wrocławiu, a ostatnio w Krakowie. Jeden z tygodników wyliczył, że jedno takie posiedzenie może kosztować ponad 300 tys. zł.
RIRM
