J. Szczurek-Żelazko: Każdy obywatel Polski ma prawo do życia i ochrony zdrowia

Każdy obywatel Polski ma prawo do życia i ochrony zdrowia – zapewniała w Sejmie wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko. Na wniosek posłów Lewicy przedstawicielka rządu odpowiadała na pytania związane z dostępnością badań prenatalnych oraz warunkami dokonywania tzw. aborcji.

Przedstawicielka wnioskodawców, poseł Marcelina Zawisza mówiła z mównicy sejmowej, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. aborcji eugenicznej to de facto zgoda na torturowanie kobiet. Wiceminister zdrowia przypomniała, że w polskim prawie nadal funkcjonują dwie przesłanki, pozwalające w sposób legalny zabić nienarodzone dziecko – to sytuacja, gdy ciąża pochodzi z gwałtu, lub gdy zagraża ona życiu matki. W 2019 r. wykonano 174 tzw. aborcje z przesłanek medycznych – ciężkiego uszkodzenia płodu, 33, gdy ciąża zagrażała życiu kobiety, a trzy, gdy zachodziło podejrzenie, że ciąża to wynik czynu zabronionego – przekazała Józefa Szczurek-Żelazko.

Wiceminister wskazała, że zwiększa się dostęp do świadczeń ginekologicznych, w tym badań prenatalnych.

– Odbywa się to jakby dwukierunkowo. Po pierwsze, kontraktowane są świadczenia w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej w ramach świadczenia ginekologii i położnictwa. A po drugie, w ramach świadczeń, które zostały wprowadzone przez obecny rząd na podstawie ustawy „Za życiem”. To są takie świadczenia, jak koordynowana opieka nad ciężarnymi dedykowana dla kobiet, u których rozpoznano problemy związane z życiem, problemy związane ze zdrowiem dziecka – podkreśliła Józefa Szczurek-Żelazko.

Feministki i środowiska lewicowe zachęcają, aby włączać się w strajk kobiet i nie przystępować do pracy. Na wieczór planowana jest kolejna fala protestów, które przybierają na agresji.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj