fot. PAP/Artur Reszko

J. Sasin: W niedzielę decyzja cywilizacyjna – Polska dla elit czy zwykłych ludzi

W niedzielę podczas II tury wyborów podejmiemy decyzję cywilizacyjną dla Polski – czy będzie to Polska dla elit i wielkich ośrodków, czy dla zwykłych ludzi i małych ośrodków, w których powinno się dobrze żyć – przekonywał w Sokołowie Podlaskim i Rozbitym Kamieniu (Mazowieckie) wicepremier Jacek Sasin.

Wicepremier apelował o udział w wyborach i głosowanie na Andrzeja Dudę, bo jego zdaniem każdy głos w każdej gminie może zdecydować o końcowej wygranej. Tłumaczył, że z sondaży wynika, iż prezydent może zostać wybrany niewielką przewagą głosów – nawet kilku tysięcy. Wówczas jeden głos oddany, albo nieoddany w każdej gminie może przeważyć.

Podczas spotkań z mieszkańcami Sokołowa i gminy Bielany w Rozbitym Kamieniu podkreślał, że może się okazać, że w Polsce nie będą decydować mieszkańcy, tylko ci, którzy w 1989 i latach 90. potrafili się dobrze urządzić w naszym kraju.

Według Sasina w niedzielę zadecydują się losy Sokołowa Podlaskiego i mniejszych miejscowości. Czy wygra Polska, która jest przywiązana do swojej tradycji, do swojej polskości, która chce żyć według własnych zasad i według tego, jak żyli nasi przodkowie. W innym przypadku będzie to Polska, która chce nam narzucić sposób życia, która nie akceptuje oczekiwań swoich obywateli. Czy będzie władza, która głos obywateli puszcza mimo uszu – podkreślał Sasin.

„Wybory odpowiedzą też na pytanie, czy władza w Polsce ma być bardzo wiarygodna, czy taka, która przebiera się w zależności od tego, jak jej akurat pasuje” – mówił Sasin.

„Czy wygra polityk, który wypełnił swoje zobowiązania wobec narodu, który złożył pięć lat temu obietnice i te obietnice przez pięć lat realizował, który dzisiaj również zobowiązuje się do kontynuowania tej polityki” – dodał.

„Rafał Trzaskowski dzisiaj opowie państwu wszystko, dzisiaj – mimo że głosował przeciwko obniżeniu wieku emerytalnego – będzie się przedstawiał, jako zwolennik tego niższego wieku” – argumentował Sasin.

Jego zdaniem Trzaskowski obecnie ubiera kostium człowieka, który chce być nowym Andrzejem Dudą.

„Ale po co nam drodzy państwo, po co mam nowy Andrzej Duda, jak mamy prawdziwego Andrzeja Dudę – tutaj mamy prawdziwego prezydenta z krwi i kości, który jest wiarygodny, który składa zobowiązania i je realizuje” – podkreślił.

Minister Tchórzewski podobnie jak Sasin przekonywali do głosowania na Dudę, dlatego, że to wybór cywilizacyjny.

„Za kilka dni będzie cywilizacyjny wybór polegający na tym, w jakich warunkach i w jakim kraju chcemy mieszkać – żeby było tak, jak przez osiem poprzednich lat, czy tak, jak przez pięć lat próbuje zmieniać Polskę Andrzej Duda i Zjednoczona Prawica” – tłumaczył Tchórzewski na spotkaniach w Sokołowie Podlaskim i Rozbitym Kamieniu.

„Jako Prawo i Sprawiedliwość i jako prezydent kraju Andrzej Duda pilnujemy żeby utrzymać nasz kierunek cywilizacyjny, chcemy żeby właśnie w Polsce można było normalnie żyć i żeby zapewnić człowiekowi takie warunki życia, żeby mógł mieszkać w swoim miejscu i nie musiał koniecznie marzyć o tym, że znajdzie się wielkim ośrodku” – podkreślał były minister energii.

Politycy apelowali, by na głosowanie zabrać sąsiada, sąsiadkę, przekonać bliskich, że ich głos jest bardzo ważny.

Ministrowie zapewniali, że środki z funduszu inwestycji lokalnych pomogą nawet zadłużonym w poprzednich latach gminom na rozwój, bo mogą stanowić wkład własny do potrzebnych na miejscu inwestycji.

We wtorek podobne spotkanie Sasina i Tchórzewskiego odbędą się jeszcze w Siedlcach.

PAP

drukuj