fot. PAP

III Marsz Wolności, Solidarności i Niepodległości

13 grudnia, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, ulicami Warszawy przejdzie III Marsz Wolności, Solidarności i Niepodległości.

Marsz według zapowiedzi prezesa PiS Jarosław Kaczyński ma zwrócić uwagę na niesprawiedliwość społeczną w Polsce; ma nie tylko przypominać kolejną rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, ale ma także aktualną wymowę – mówił.

„Po raz trzeci idziemy w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, z jednej strony przypominając tamto wydarzenie, z drugiej strony nadając temu marszowi także sens aktualny” – oświadczył Jarosław Kaczyński.

Wskazał, że główne przesłanie to sprzeciw wobec niesprawiedliwości społecznej.

– Jeśli chodzi o ten rok, to w centrum tego przedsięwzięcia jest przede wszystkim prawda o wielkiej niesprawiedliwości, jaka dzieje się w naszym kraju, coraz gorszej sytuacji pracowników, drobnych przedsiębiorców. Tej podstawowej części społeczeństwa, która nie tylko nie jest profitentem rozwoju gospodarczego czasu III RP, ale też ma się – zwłaszcza w ostatnim czasie – coraz gorzej – zaznaczał prezes PiS.

Prezes PiS zaznaczył, że z tym przesłaniem społecznym ściśle związane jest przesłanie patriotyczne. „Jeśli chcemy, by nasz naród trwał, był wspólnotą, musi to być wspólnota jakoś skonsolidowana, a podstawą tego musi być sprawiedliwość” – powiedział Kaczyński. „Nie ma solidarności bez sprawiedliwości” – zaznaczył.

Swój udział w marszu zapowiedział poseł Janusz Śniadek były szef NSZZ „Solidarność”.

– Niestety wróciły czasy pychy i arogancji władzy dla całego ruchu związkowego, ale zwłaszcza dla „Solidarności”. Dialog zastąpiono dyktatem. Musimy znowu wychodzić na ulice, po to, aby dzisiaj upomnieć się o swoje prawa, o swoją godność. Wierzę, że nie zabraknie tam świata pracy. Zapraszam na marsz – zachęca poseł Janusz Śniadek.

Satyryk Jan Pietrzak uważa za obowiązek stawienie się na takim marszu i maszerowanie w zgodzie z wszystkim Polakami, którzy powinni tę rocznicę szczególnie zauważać. Zwrócił uwagę, że w polskiej historii są rocznice „wielkich zwycięstw, fantastycznych buntów, świetnych powstań, zwycięskich wojen, ale są też rocznice hańby”.  „Hańbą była napaść na naród polski ze strony ówczesnej władzy” – stwierdził.

– Powinniśmy się spotykać przy takich okazjach, żeby uświadamiać przede wszystkim młodym osobom prawdziwą historię, którzy nie znają nawet ostatnich 30, 40 lat historii. Powinniśmy się zwierać w marszu, bo marsz dobrze służy pewnemu namysłowi w równym rytmie, żeby się zastanawiać jak nie dopuścić do kolejnych takich pomysłów żeby władza napadała na Polaków. W tym celu idę. Mam nadzieję, że moja pieśń „Żeby Polska była Polską”, w dalszym ciągu i na tym marszu i przez najbliższe lata się przyda. Obiecuję, że przestanę ją śpiewać kiedy Polska będzie Polską, tzn. kiedy Polską będą rządzić mądrzy i uczciwi ludzie. Tylko tyle potrzeba, żeby Polska była Polską – zaznacza Jan Pietrzak.

Marsz Wolności, Solidarności i Niepodległości rozpocznie się o godz. 19.00 na Placu Trzech Krzyży. Transmisję z marszu przeprowadzi TV Trwam.

RIRM

drukuj