PAP/Leszek Szymański

Genewa: Rocznicowe obchody uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ z udziałem prezydenta A. Dudy

75 lat temu została uchwalona Powszechna Deklaracja Praw Człowieka ONZ. Uroczystości z tej okazji zorganizowano w szwajcarskiej Genewie. Polskę reprezentował prezydent Andrzej Duda. 

10 grudnia 1948 roku, Paryż. Kilka lat po tym, kiedy świat doświadczył okrucieństw II wojny światowej. Tego dnia Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych przyjęło Powszechną Deklarację Praw Człowieka. Z okazji 75. rocznicy tamtych wydarzeń w szwajcarskiej Genewie odbył się szczyt wysokiego szczebla ONZ.

Powszechna Deklaracja Praw Człowieka to 30 artykułów. Niezależnie od rasy, płci, korzeni każdy ma prawo do życia, wolności, bezpieczeństwa czy nauki. Z biegiem lat podstawy dokumentu zostały jednak rozmyte – zwraca uwagę prawnik, Marcin Jakóbczyk.

– Agenda jest nafaszerowana pustymi hasłami, którymi na co dzień operują aktywiści spod znaku współczesnego marksizmu. (…) Nawet tzw. aborcja jest tam ujęta jako jeden z ważniejszych celów. Chodzi o powszechny dostęp do tzw. aborcji – dzisiaj jednak nie człowiek (jest najważniejszy – red.), a tzw. prawa człowieka. Tylko co się pod tym hasłem kryje? – wskazuje Marcin Jakóbczyk.

Artykuł 18. gwarantuje wszystkim wolność myśli, sumienia i wyznania. Daje on prawo m.in. do swobodnego głoszenia wiary – samemu lub w grupie, publicznie i prywatnie, poprzez nauczanie, praktykowanie, uprawianie kultu i przestrzeganie obyczajów.

Tymczasem – według raportu papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie na 2023 rok – obywatele ponad 60 państw świata doświadczyli poważnych naruszeń wolności religijnej. W krajach, w których łącznie mieszka ponad 4 miliardy ludzi, regularnie dochodzi do prześladowań ze względu na wiarę. Wiele tych państw leży w Afryce. To m.in. Nigeria, gdzie w zeszłym roku za rzekome bluźnierstwo została ukamienowana 22-letnia chrześcijanka.

– W dzisiejszej agendzie nie ma nic o wolności religijnej. Jest raczej mowa o równości płci czy jakiejś równości kulturowej – zauważył Marcin Jakóbczyk.

Polskę na szczycie w Genewie reprezentował Andrzej Duda. Podczas sesji otwierającej spotkanie wysokiego szczebla polski prezydent zwrócił uwagę na to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie – atak Hamasu i brutalną opowiedz Izraela.

– Mówię to także jako prawnik. Skuteczność, egzekucja w przestrzeganiu praw człowieka. Musimy być skuteczni. Nie tylko werbalnie piętnować wszelkie przypadki łamania praw człowieka, zwłaszcza drastycznego ich łamania, ale przede wszystkim musimy karać za drastyczne łamanie praw człowieka. To jest kwestia niezwykle ważna, wobec której nie możemy przejść obojętnie – podkreślił prezydent Andrzej Duda.

https://twitter.com/prezydentpl/status/1734509840527991213

Drugi panel dotyczył praw człowieka w kontekście bezpieczeństwa. Polski prezydent zwrócił uwagę na więźniów politycznych w Rosji i na Białorusi. Wśród nich jest polski dziennikarz, Andrzej Poczobut, który od marca 2021 roku za krytykę Aleksandra Łukaszenki był w areszcie, a w marcu tego roku został skazany na 8 lat kolonii karnej.

– Pod koniec listopada zatrzymanych zostało również dwóch polskich księży – Henryk Okołotowicz i Wiaczesław Pialinak. W sprawie obywateli polskich przetrzymywanych na Białorusi używamy wszelkich środków dyplomatycznych, aby ich uwolnić. Niestety, jak do tej pory, od dłuższego czasu jest to całkowicie bezskuteczne – poinformował prezydent RP.

https://twitter.com/prezydentpl/status/1734546209958736288

Prezydent Andrzej Duda na marginesie szczytu w Genewie spotkał się z wysokimi komisarzami Narodów Zjednoczonych ds. uchodźców oraz ds. praw człowieka. Szwajcarski szczyt podsumował podczas krótkiego spotkania z polskimi mediami.

– Omawialiśmy sytuację, wskazując obszary, gdzie z całą pewnością wsparcie ONZ na Ukrainie będzie potrzebne. Mówiliśmy też o tym, jak obecnie wygląda sytuacja w Polsce oraz w jakim zakresie pomoc była i jest udzielana, a także o ewolucji tych potrzeb – wyjaśnił Andrzej Duda.

Z Genewy prezydent RP udał się Lozanny, gdzie spotkał się z przewodniczącym Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, Thomasem Bachem. Tematy rozmowy były dwa – polskie aspiracje do zorganizowania Letnich Igrzysk Olimpijskich w 20236 roku oraz przekazanie sprzeciwu wobec decyzji MKOL-u o dopuszczeniu rosyjskich i białoruskich sportowców do udziału w przyszłorocznych igrzyskach w Paryżu.

Jakub Więcław/TV Trwam News

drukuj