PAP/Andrzej Jackowski

Gdańsk: Tadeusz Urbanowicz, żołnierz 3. i 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, spoczął na Cmentarzu Garnizonowym

Tadeusz Urbanowicz, ps. „Moskito”, żołnierz 3. i 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, poległy w 1946 r. w Borach Tucholskich w walce z Milicją Obywatelską, spoczął w piątek na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku.

Uroczystości pogrzebowe Tadeusza Urbanowicza rozpoczęła Msza święta w Bazylice św. Brygidy, po której nastąpiło odprowadzenie szczątków na miejsce wiecznego spoczynku, obok mogił Danuty Siedzikówny „Inki” i Feliksa Selmanowicza „Zagończyka” na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku.

Obecny na uroczystości prezes Instytutu Pamięci Narodowej, dr Karol Nawrocki, przypomniał, że Urbanowicz zginął, nie mając nawet 21 lat.

„Gdy wybuchła II wojna światowa, >>Moskito<< miał zaledwie 13 lat, ale nie zawahał się wstąpić do Szarych Szeregów i bić się o Polskę wolną i niepodległą. Był częścią Armii Krajowej – największej podziemnej armii świata – i bił się z Niemcami. A gdy w roku 1945 na bagnetach Armii Czerwonej i armii sowieckiej Polska stała się sowiecką kolonią, a nie krajem wolnym i niepodległym, >>Moskito<< bił się nadal o tę samą niepodległość, straconą w roku 1939. I w walce o tę niepodległość poległ” – mówił.

Dr Karol Nawrocki zaznaczył, że teraz Tadeusz Urbanowicz wspólnie z Danutą Siedzikówną i Feliksem Selmanowiczem „będą tworzyć na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku narodowy panteon naszych bohaterów”.

„Będą swoją krwią i swoimi szczątkami uszlachetniać ziemię naszego Gdańska i przypominać o bohaterach, którzy dali nam wolność i dali nam niepodległość. O całym fenomenie żołnierzy podziemia antykomunistycznego, Żołnierzy Niezłomnych, Żołnierzy Wyklętych” – dodał.

Tadeusz Urbanowicz, ps. „Moskito”, urodził się w 1926 r. w Wilnie. Był harcerzem Szarych Szeregów, a od 1944 r. żołnierzem 3. Wileńskiej Brygady AK. Uczestniczył w walkach o Wilno w ramach Operacji „Ostra Brama”.

Jak podaje Instytut Pamięci Narodowej, po zajęciu Wileńszczyzny przez Sowietów Urbanowicz uniknął aresztowania i przeszedł na Białostocczyznę, gdzie w 1945 r. dołączył do 5. Wileńskiej Brygady AK, odtworzonej przez mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”. Na Białostocczyźnie i Podlasiu walczył w szwadronie por. Romualda Rajsa „Burego”.

Od początku 1946 r. działał w patrolu dywersyjnym 5. Brygady na Pomorzu. Wiosną razem z brygadą mjr. „Łupaszki” wyruszył w Bory Tucholskie — w szwadronie por. Zdzisława Badochy „Żelaznego”. 9 października 1946 r. w miejscowości Brzeziny szwadron, zaskoczony przez funkcjonariuszy MO, zaczął się wycofywać. „Moskito” został ciężko ranny w nogę. Nie chcąc narażać kolegów z oddziału na straty podczas próby ewakuowania go z pola walki, zastrzelił się z okrzykiem „Czołem, chłopaki!”.

W 1995 r. rodzina przeniosła szczątki Tadeusza Urbanowicza z małego cmentarzyka w Brzezinach na Cmentarz Srebrzysko w Gdańsku. Spełniając wolę rodziny, śp. Tadeusz Urbanowicz spoczął w kwaterze XIV na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku.

PAP

drukuj