PAP/EPA

Fiasko wizyty szefa unijnej dyplomacji w Rosji

Zakończyła się wizyta szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella w Rosji. W tym czasie Rosja wydaliła z kraju unijnych dyplomatów z Niemiec, Polski i Szwecji. Według ekspertów, wizyta obnażyła słabości Unii Europejskiej.

Stosunki na linii Unia-Rosja, ale przede wszystkim sprawa opozycjonisty Aleksieja Nawalnego – to główne tematy wizyty w Rosji szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella.

– Powtórzyłem nasz apel o jego uwolnienie i rozpoczęcie bezstronnego śledztwa w sprawie jego zatrucia – poinformował Josep Borrell.

Wizyta zbiegła się w czasie z wydaleniem przez Rosję  trzech europejskich dyplomatów – z Niemiec, Polski i Szwecji – za rzekomy udział w protestach popierających Nawalnego.

– Myśmy spodziewali się, że ta wizyta może się tak skończyć, że to był błąd, aby organizować ją w tym czasie, kiedy istnieje napięcie między Europą  (może i większą częścią świata) a Rosją, kiedy mamy sprawę Nawalnego –  mówił europoseł PiS, były minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.

Wydalenie europejskich dyplomatów z Rosji potępił szef amerykańskiej dyplomacji Anthony Blinken.

– To arbitralny i i bezpodstawny krok, który wskazuje na ponowne odchodzenie Rosji od jej międzynarodowych zobowiązań – zaznaczył Anthony Blinken.  

Wydalenie dyplomatów potępili też kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz prezydent Francji Emmanuel Macron.

– Wydalenie to uważamy za nieuzasadnione i uważamy, że jest to kolejnym obliczem tego, co można zaobserwować w Rosji, jako dość dalekie od praworządności – podkreśliła Angela Merkel.

O prymitywnej próbie odwrócenia uwagi mówił z kolei brytyjski minister spraw  zagranicznych Dominic Raab.

– Wydalenie niemieckiego, polskiego i szwedzkiego dyplomaty z Rosji za to, że po prostu wykonywali swoją pracę, jest prymitywną próbą odwrócenia uwagi od działań Rosji wymierzonych w liderów opozycji, demonstrantów i dziennikarzy – napisał na Twitterze Dominic Raab.

Prof. Mieczysław Ryba ocenił, że wizyta Borella to duże upokorzenie dla Unii, zwłaszcza z perspektywy wydalenia dyplomatów.

– Co oczywiście pokazało, jak Rosja traktuje swoich partnerów – pokazuje ich słabość i słabość też polityki unijnej jako takiej – wskazał prof. Mieczysław Ryba.  

Wizyta pokazała też, jak trudne są relacje na linii UE- Rosja.

TV Trwam News

drukuj