fot. M. Borawski

Chcemy poznać jak najwięcej nazwisk ofiar komunizmu

IPN zapowiada, że w marcu przyszłego roku poda nazwiska kolejnych ofiar zbrodni komunistycznych – zidentyfikowanych po ekshumacjach na powązkowskiej Łączce.

Nasz Dziennik napisał, że genetycy są bliscy ustalenia tożsamości szczątków mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”, którego zgrupowanie operowało na Lubelszczyźnie.

Jednak dokładne informacje dotyczące kolejnych już wyników ekshumacji i identyfikacji ciał ofiar pochowanych w kwaterze „Ł” na warszawskich Powązkach, Instytut Pamięci Narodowej ma podać na specjalnej konferencji w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Mówi dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, pełnomocnik prezesa IPN do spraw poszukiwań miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego.

– Na początku grudnia tego roku przedstawiliśmy społeczeństwu pierwsze wyniki naszych prac identyfikacyjnych, w czasie których udało się nam zidentyfikować pierwsze trzy osoby – ofiary komunizmu. Prace identyfikacyjne trwają nadal. Będziemy się starali, żeby kolejne wyniki były możliwie szybko. Przyjęliśmy wstępne założenia, aby o kolejnych wynikach identyfikacji informować w pewnych odstępach np. kwartalnych po to, żeby nie było tak, że konferencje prasowe, informując o naszych  działaniach są przeprowadzane co tydzień – powiedział dr hab. Krzysztof Szwagrzyk.

Na przyszłorocznej konferencji zaproszonym rodzinom mają być wręczone informacje, o identyfikacji ciał ich bliskich z przeprowadzonych latem tego roku prac ekshumacyjnych.

IPN pokaże też ich zdjęcia i zaprezentuje biogramy. Na razie trudno jest mówić o konkretnej dacie i miejscu konferencji. To zależy od wyników prowadzonych jeszcze badań genetycznych.

– To są zbyt wielkie przesunięcia także logistyczne, byśmy mogli to robić w tak krótkim czasie. Myślę, że w lutym, może w marcu następnego roku na pewno będziecie państwo mieli możliwość poznać kolejne nazwiska ludzi, którzy zostali straceni w latach 40-tych i 50-tych, a potem pochowani na „Łączce”. Dziś trudno jest jednak przesądzić o jakiej liczbie nazwisk możemy tutaj mówić. Zapewniam, że prace trwają i bardzo nam zależy na tym, żeby tych nazwisk było jak najwięcej, ale tutaj niczego nie jesteśmy w stanie ani założyć, ani obiecać – powiedział dr hab. Krzysztof Szwagrzyk.

Do tej pory ekshumowano 109 ciał. Kolejny etap prac zaplanowano na marzec przyszłego roku. Zostanie otwarta reszta kwatery „Ł”, wszystkie te miejsca, gdzie badanie georadarowe wykazuje, że mogą znajdować się tam ciała. Na Łączce pochowano blisko 248 żołnierzy, ofiar komunistycznego terroru.

 

Wypowiedź dr. hab. Krzysztofa Szwagrzyka

Audio MP3
Pobierz

 

RIRM

 

drukuj