Bułgaria: Prezydent Radew powierzył Kiriłowi Petkowowi misję utworzenia rządu
Bułgarski prezydent Rumen Radew powierzył współprzewodniczącemu centrowej partii Kontynuujemy Zmiany Kiriłowi Petkowowi misję utworzenia nowego rządu.
„Na waszą ekipę spada ciężar odpowiedzialności za zreformowanie państwa, zlikwidowanie odziedziczonego po poprzednikach wadliwego modelu politycznego, (usunięcie) korupcji i bezprawia. Przekonaliście się już jak silny jest opór sił, broniących swych przywilejów” – podkreślił Radew.
„Jeżeli nie przeprowadzicie już w pierwszych stu dniach zdecydowanych reform sądownictwa, to nie uda się (wam) wygrać bitwy z korupcją” – dodał.
Kirił Petkow przyszedł na spotkanie z gotową listą ministrów i poinformował, że po trzech tygodniach negocjacji z udziałem czterech partnerów koalicyjnych „misja została wypełniona i już za kilka godzin lista kandydatów na ministrów będzie oficjalnie przedstawiona w parlamencie”. Zapewnił, że nie będzie ustawać w wysiłkach, by oczekiwania społeczne przekuć w rzeczywiste zmiany. Dodał, że już w poniedziałek na nadzwyczajnym posiedzeniu Zgromadzenia Narodowego gabinet koalicyjny, który dysponuje większością 134 głosów, ma zostać zaprzysiężony, a pierwszymi zadaniami jego rządu będzie przeciwdziałanie wzrostowi cen energii elektrycznej dla ludności w nadchodzącym roku, opanowanie epidemii Covid-19 i szybkie zreformowanie organów do walki z korupcją.
41-letni Kirił Petkow, jeden z najmłodszych premierów w ostatnich dziesięcioleci w Bułgarii, swoje dzieciństwo i młodość spędził w Kanadzie, dokąd wyemigrowała jego rodzina. Ma dyplom zarządzania w biznesie i administracji Uniwersytetu Harwarda. Był w pierwszej dziesiątce najlepszych studentów tej uczelni. Następnie pracował w kanadyjskiej firmie zamrożonych produktów żywnościowych. Kilka lat temu założył w Bułgarii firmę produkującą probiotyki.
W 2020 r. Petkow uczestniczył w protestach przeciw ówczesnemu rządowi premiera Bojko Borisowa, a w maju jako uznany ekonomista wszedł do tymczasowego rządu powołanego dożycia przez prezydenta Rumena Radewa. Pełnił w nim funkcję ministra gospodarki. Szybko zdobył popularność dzięki zdemaskowaniu schematów korupcyjnych poprzedniego rządu – ujawnił malwersacje i kradzieże sięgające miliardów euro. Obiecał, że wyprowadzane rokrocznie 4 mld euro zostanie zwrócone gospodarce krajowej. We wrześniu założył razem z ministrem finansów w tym samym rządzie i kolegą z Harwardu partię Kontynuujemy Zmiany, która wygrała wybory parlamentarne 14 listopada b.r. Były to trzecie w tym roku wybory parlamentarne.
Po zwycięstwie wyborczym Petkow konsekwentnie deklarował gotowość do rozpoczęcia negocjacji z partiami opozycyjnymi wobec poprzedniej ekipy, która sprawowała władzę w Bułgarii w krótkimi przerwami od 2009 r.
Jego gabinet będzie się składać z młodych, dobrze wykształconych ludzi, władających obcymi językami, co dotychczas było rzadkością. Po wejściu jego 59 posłów do parlamentu, skład Zgromadzenia Narodowego odmłodził się co najmniej o 10. Nowo desygnowany premier podkreśla, że wybierał kandydatów do parlamentu nie tylko pod kątem ich kompetencji zawodowych, lecz również uczciwości.
Negocjacje w sprawie zawiązania koalicji trwały prawie trzy tygodnie. Pierwsza tura była publiczna, dyskutowano na niej 18 tematów, które stały się podstawą porozumienia koalicyjnego – gospodarka, energetyka, polityka zagraniczna, finanse, rolnictwo, turystyka i in. Następne etapy, na których omawiano strukturę rządu i jego personalny skład, prowadzono bez udziału kamer.
Wyniki tych gabinetowych negocjacji stały się znane po opublikowaniu w nocy z piątku na sobotę tekstu umowy koalicyjnej. Porozumienie obejmuje 140 stron. Program jest obliczony na 4 lata. Rząd będzie miał pięciu wicepremierów – czterech wywodzących się z ugrupowań koalicyjnych i jednego „superwicepremiera”, który będzie nadzorował finanse, w tym – środki unijne z planu odbudowy. Będzie nim Asen Wasiłew – jednocześnie przyszły szef resortu finansów.
Porozumienie zawiera 18 rozdziałów tematycznych – energetyka, praworządność, innowacje, polityka finansowa, zagraniczna itp. Umowa przewiduje m.in. utworzenie nowego organu antykorupcyjnego o zwiększonych uprawnieniach i wprowadzenie kontroli nad działalnością prokuratora generalnego, rozwój energetyki atomowej, przyśpieszenie budowy interkonektora gazowego z Grecją, rozwój technologii innowacyjnych, wprowadzenie euro, kontynuację obecnej polityki wobec Macedonii Płn. i podniesienie dochodów ludności.
Porozumienie osiągnięto ogromnymi wysiłkami Petkowa i jego ekipy. Część negocjacji prowadzono z każdą partią odrębnie. Oddzielnie podpisano również porozumienie – każdy koalicjant z Kontynuujemy Zmiany.
Jak będą współpracować w rządzie siły, które podczas kampanii obiecywały, że nie będą zawierać koalicji, pozostaje wielką niewiadomą. Najgłośniej takie deklaracje składała Demokratyczna Bułgaria, która obiecała swym wyborcom, że „nigdy nie będzie miała nic wspólnego z lewicą”.
Część obserwatorów prognozuje, że rząd Petkowa nie dotrwa do końca czteroletniej kadencji. Są jednak i optymiści. Politolog Daniel Smiłow i szef agencji Gallup Int. Bolcan Pyrwan Simeonow uważają, że trwający ponad rok kryzys polityczny zakończył się i Bułgaria w końcu może się zająć rozwiązaniem odkładanych na później strategicznych problemów.
PAP



