fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

Budżet odczuje walkę z pandemią – brak deficytu nierealny  

Pogłębiający się kryzys w Polsce związany z koronawirusem nasuwa pytania o krajowy budżet. Niestety zapowiadany wcześniej budżet bez deficytu staje się w tym momencie nierealny.

Tegoroczny budżet państwa polskiego był zapowiadany jako pierwszy po 1989 roku budżet bez deficytu. Wydatki i dochody miały się równoważyć. Sytuacja epidemii koronawirusa odbija się jednak na gospodarce. W związku z tym wydatki znacznie wzrosną. Zapowiedzianego budżetu nie da się więc zrealizować.

– Ten budżet był możliwy do zrealizowania jeszcze w lutym. Jeśli patrzyliśmy na dochody budżetu państwa, to można powiedzieć, że to, co zaplanowaliśmy, czyli zrównoważony budżet po stronie dochodów i wydatków to był zamiar, który był możliwy do osiągnięcia. Natomiast w momencie, w którym w gospodarkę uderzył koronawirus, nie ma takiej możliwości, aby ten budżet był budżetem, w którym nie będzie deficytu. On z całą pewnością będzie musiał być obecny, ponieważ te wydatki będą dużo większe – wydatki związane przede wszystkim z ochroną polskiej gospodarki – mówi wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń.

Po 1989 roku nie było jeszcze sytuacji, w której budżet byłby zrównoważony. Rząd zapowiada, że sytuacja będzie monitorowana, a pieniądze przekierowywane na bieżąco tam, gdzie najbardziej ich potrzeba.

– Deficyt budżetowy nie jest niczym strasznym, bo w każdych innych poprzednich budżetach też występował. Będziemy dostosowywać też sytuację budżetową do aktualnych potrzeb – wskazuje wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.

TV Trwam News

drukuj